Początek tego tygodnia w północnej Argentynie był bardzo burzowy. Kapryśna pogoda zebrała swoje żniwo w sąsiednim Paragwaju – tam w skutek porażenia piorunem zginęły dwie osoby. Sto kilometrów dalej, w argentyńskim miasteczku Posadas, matka uwieczniła na nagraniu moment, w którym błyskawica trafia w jej synka.
Chłopak – zabawą w deszczu - chciał udowodnić swojej młodszej siostrze, że nie powinna bać się burzy, bo nie ma w niej nic niebezpiecznego. Przestraszona dziewczynka razem z matką oglądały brodzącego w deszczu 12-latka. Sielanka jednak nie trwała zbyt długo, a chłopiec nie udowodnił dziewczynce, że nie ma się czego bać… W pewnym momencie, w jego parasolkę uderzył piorun! Matka zerwała nagrywanie i pobiegła ratować chłopca. Na szczęście – nic mu się nie stało.
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew