Realizacja „Srebrego krzesła” przez wiele lat pozostawała pod znakiem zapytania, a jej opóźnienie w stosunku do poprzednich epizodów sagi wynikało z ograniczeń związanych z prawami autorskimi. Teraz jednak jest już pewne, że czwarta odsłona kultowego fantasy ujrzy światło dzienne.
Twórcy zapowiadają, że ponowna wizyta w Narnii będzie znacznie mroczniejsza od poprzednich, a powiązania ze starą trylogią będą tylko umowne. Reżyser „Srebrnego Krzesła”, Joe Johnston, znany z realizacji takich hitów, jak „Jumanji” czy „Capitan America: Pierwsze starcie”, przyznaje, że na ekranie ujrzymy zupełnie nowych bohaterów, natomiast całość będzie mieć charakter reboota. Prawdopodobnie będzie to ostatni film, wyreżyserowany przez Johnstona.
Zdjęcia do baśniowego widowiska mają ruszyć zimą na jednej z nowozelandzkich wysp, zaś wiele mówi się o obecności gwiazdy serialu „Stranger Things”, Millie Bobby Brown wśród obsady. Na razie jednak nie wiemy, kto wcieli się w głównych bohaterów.
Przewiduje się, że „Opowieści z Narnii: Srebrne Krzesło” wejdą na ekrany kin najwcześniej pod koniec 2019 roku.
- To oficjalnie „najzabawniejszy film akcji wszech czasów”. Zdziwisz się, co znalazło się na pierwszym miejscu
- Zdobył 11 Oscarów i aż 94% krytyków było zachwyconych. Ten filmowy hit wszech czasów pobił historyczny rekord
- Roznerski i Zakościelny w genialnej komedii. Uwielbiany polski hit na Netflix jest idealny na wieczór
- Dostała jeden telefon podczas porannego biegu. Gwiazda „Wonder Woman” w bezwzględnym wyścigu z czasem
- Henry Cavill i Jake Gyllenhaal w nowości od Guya Ritchiego! Mocny hit jest już dostępny online