22 listopada znana piosenkarka została zatrzymana przez zatrzymana przez policję i przewieziona do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy prokuratury, w oficjalnym oświadczeniu poinformował, że „chodzi o sprawę przeciwko m. in. Emilowi S., Jackowi M. podejrzanym o nakłanianie innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych, tj. o czyn z art. 191 kk”. Doda opuściła areszt po wpłaceniu kaucji w wysokości 100 tysięcy złotych.
Doda w wywiadzie dla serwisu WP opowiedziała, jak naprawdę wyglądało zatrzymanie: „Nie miałam żadnych powodów, aby stawiać jakikolwiek opór. Policjanci byli bardzo mili, zachowywali się wobec mnie normalnie”. Wokalistka zdradziła również, w jaki sposób odbyło się samo przesłuchanie. „Miałam już kilka przesłuchań na prokuraturze różnych powodów i za każdym razem trwa to tak samo, jak w moim przypadku, czyli dosyć krótko, bo nie miałam nic nie miałam nic ciekawego do powiedzenia. Na większość pytań nie znałam odpowiedzi i szczerze mówiąc nie miałam zielonego pojęcia, co się do mnie mówi. Starałam się pomóc, jak tylko mogłam i w sposób rzetelny pomóc w rozwikłaniu tej niesamowitej zagadki, czy prowokacji w którą zostałam wplątana” – wyznała.
Artystka w wywiadzie odniosła się do uczucia, jakim darzyła swojego byłego narzeczonego. „Pojawiło się kilka głosów, że jestem rasistką, a ja rasistką nie jestem i nigdy nie byłam. Sam fakt, że zakochałam się i oddałam całe swoje serce mężczyźnie arabskiego pochodzenia świadczy, że jestem na przekór wszelkim uprzedzeniom. (...) Bagatelizowałam ostrzeżenia od kobiet, które mówiły mi, że oni po rozstaniu zamieniają życie w piekło. Ta tragedia nie spowodowała, że stałam się rasistką, ale potwierdziła regułę i uprzedziła mnie - delikatnie mówiąc. Mając wśród swoich fanów tysiące kobiet, mam obowiązek też je ostrzec. To jest ważne. Nie chcę, aby ktokolwiek przeżył to, co ja” – zdradziła Doda.
- Doda szczerze o koncertach Podsiadło i sanah. Powiedziała jedno
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Stosujących Ozempic nazwała „tłuściochami” i „leniami”. Lekarze reagują na słowa Dody
- Doda nie ma złudzeń. Taki wynik wróży Szemplińskiej na Eurowizji
- Edyta Górniak stanowczo o swojej relacji z Dodą. „Nigdy się nie przyjaźniłyśmy”