47 milionów – jak informuje "Super Express" to na dzień dzisiejszy bilans filmu "Botoks". Okazuje się, że wbrew krytyce i słowom niezadowolenia płynących nawet z ust niektórych fanów twórczości Patryka Vegi, "Botoks" osiągnął komercyjny sukces. To nie wszystko, bo film pozostawił konkurencję w tyle. Następca świątecznego hitu, "Listy do M. 3", zarobił do tej pory "jedynie" 33 miliony. Jednak ma jeszcze szansę pobić kwotę "Botoksu", gdyż jeszcze jest wyświetlany w kinach. Jednak, czy tak się stanie, pewnie przekonamy się za jakiś czas.
Póki co wiadomo, że na liście najbardziej kasowych filmów roku 2017 zajęły kolejno: "Sztuka kochania", "Po prostu przyjaźń", "Maria Curie" oraz "Powidoki".
A już niedługo czeka nas premiera kolejnego filmu Patryka Vegi, "Kobiety mafii". Ciekawe, czy pobije on rekordy "Botoksu".
- Zagrał w nim zaraz po Bondzie. Ten film wojenny do dziś wbija w fotel
- Mija ponad 40 lat od premiery, a Polacy wciąż to oglądają. Kultowy hit z Billem Murrayem uznany za arcydzieło
- Ewa Kasprzyk i Adam Woronowicz w szalonym hicie. Dostępny na Netflixie
- Dostała jeden telefon i musiała biec. Nowy thriller z Gal Gadot wciąga od pierwszej minuty
- Gwiazda „Off Campus” u boku Sydney Sweeney. To już oficjalne