66-letni brytyjski muzyk rozpoczął trasę koncertową promującą jego album „The Road Songs For Lovers”. Po 40 minutach występu w New Theatre Oxford Chris Rea nagle upadł na scenie. Jeden ze świadków sytuacji w wywiadzie dla „Press Association” wyznał: „Szedł w stronę mikrofonu z zamiarem złapania go lewą dłonią. Chwilę później zrobił trzy albo cztery kroki w tył i nagle upadł na plecy. Obok nie było nikogo, kto mógłby go złapać. Leżał na ziemi przez około dwie minuty. Dopiero po tym czasie opadła kurtyna i koncert się zakończył”. Jak na razie nie wiadomo, co było przyczyną upadku.
Artysta od lat ma zdrowotne problemy. W 2001 roku lekarze wykryli u muzyka raka trzustki. Wówczas została przeprowadzona operacja. Usunięto Chrisowi trzustkę wraz z dwunastnicą i woreczkiem żółciowym. W zeszłym roku artysta przeszedł udar.
Brytyjski wokalista i gitarzysta Chris Rea urodził się 4 marca 1951 roku w mieście Middlesborough. W jego żyłach płynie mieszanka krwi włoskiej, irlandzkiej i jugosłowiańskiej. Wykonuje muzykę z gatunku country, blues oraz rock. Na swoim koncie na ponad 20 albumów studyjnych. Artysta do tej pory sprzedał ponad 30 milionów egzemplarzy płyt.
- Planował wielki powrót do Polski. Tragiczny wypadek przekreślił wszystko
- Pamiętasz „Footloose”? 42 lata temu ta piosenka zdefiniowała taneczną rewolucję
- Ludzie są przekonani, że ta piosenka przyciąga bogactwo. To hit sprzed dekad
- Uznano ją za najgorszą piosenkę lat 70. Dziś ma miliony odsłon na Spotify
- Mówili jej, że to się nie sprzeda. Postawiła na swoim i zmieniła historię muzyki