Jak donosi serwis informacyjny „Super Express”, 22 grudnia w godzinach popołudniowych doszło do dramatycznego wypadku w miejscowości Siedliszcze. Na drodze krajowej nr 12 Piaski – Chełm syn Zbyszka Pydy, 35-letni Marek, został śmiertelnie potrącony przez autobus. Zbyszek dla tabloidu wyznał: „Straszna chwila. Mam nadzieję, że jego odejście będzie przestrogą dla innych. Całe życie stało przed nim otworem, jeszcze mógł tyle zrobić. Nigdy nie jest za późno na zmiany”.
Czytaj dalej:
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata