Sławomir bez wątpienia został prawdziwym królem nocy sylwestrowej. Artysta zaśpiewał piosenkę „Miłość w Zakopanem” i wprawił tłum w niemałe szaleństwo. Publika zwariowała na puncie przeboju showmana. Na YouTubie pod klipem jego przeboju pojawiły się tysiące komentarzy internautów zachęcających Sławomira do wystąpienia na tegorocznej Eurowizji.
W ostatnim wywiadzie do WP Sławomir odniósł się do swojego uczestnictwa w Konkursie Piosenki Eurowizji.
W ostatnim wywiadzie do WP Sławomir odniósł się do swojego uczestnictwa w Konkursie Piosenki Eurowizji. „Dostałem ok. 100 tys. takich propozycji od fanów. Można je przeczytać na naszym kanale YouTube. Wiem, że jeśli wystartuję - bedą na mnie głosować. Miałbym spore szanse, ponieważ wielu moich fanów mieszka poza granicami ojczyzn” – powiedział artysta.
Chcielibyście, żeby Sławomir reprezentował nasz kraj w 63. Konkursie Piosenki Eurowizji w Lizbonie?
- Nikt nie dawał jej szans. Softrockowa ballada z lat 70. stała się jedną z „najlepszych piosenek wszech czasów”
- To „najlepsza piosenka wszech czasów”. Trwa aż 8 minut!
- Hubert. wraca po roku ciszy. Co oznacza jego nowa „bursztynowa era”?
- Planował wielki powrót do Polski. Tragiczny wypadek przekreślił wszystko
- Pamiętasz „Footloose”? 42 lata temu ta piosenka zdefiniowała taneczną rewolucję