Skóra i kości to dwa słowa, które w zupełności opisują tę dziewczynę. Ashley Isaacs od dłuższego czasu zmaga się anoreksją, czyli zaburzeniami odżywiania, które polegają głównie na celowej utracie kilogramów. Dziewczyna cierpi również na zaburzenia depresyjne. Te dwie choroby doprowadziły Ashley do przerażającego wyglądu. Aktualnie jej waga nie przekracza 25 kg i nadal spada.
Isaacs aktywnie uczestniczy w mediach społecznościowych. Regularnie udostępnia zdjęcia ze swoim wizerunkiem na Instagramie. Jej profil o nazwie „Ghost in my pocket” obserwuje ponad 20 tysięcy internautów, którzy wspierają w tym trudnym czasie.
Czytaj dalej:
- To nie zmęczenie, ani lenistwo. Tak wyglądają najczęstsze objawy depresji
- Młody raper i youtuber nie żyje. „Chorował na depresję”
- Pijesz to codziennie? Naukowcy nie mają wątpliwości. Poważne zagrożenie dla zdrowia
- Psycholog wyjaśnia. Co może się stać, gdy tłumisz w sobie złość?
- Idealne życie? Uczestniczka „TzG” ujawnia prawdę o depresji