Earl co prawda ma już za sobą parę ról, w tym tą w słynnym filmie swojego ojca "20 000 dni na Ziemi", jednak teraz fanów seriali zainteresowała nowa pozycja Netflixa, "The End of the F***ing World". Seria powstała na bazie komiksu Charlesa Forsmana, w której 17-letni Cave wcielił się w rolę przygłupiego, ale sympatycznego pracownika stacji paliw, Froda. Mimo, że nie jest to postać pierwszoplanowa, widzowie zwrócili na nią uwagę. Czy przeszłoby Wam przez głowę, że w tego młodzieńca wciela się syn Nicka Cave'a?
Czytaj dalej:
- Ten film dopiero co pojawił się na Netflixie, a już zrobił zamieszanie! To nowy numer jeden
- To nowy hit Netflixa. Rozpłaczesz się w ciągu pierwszych pięciu minut
- Dwadzieścia lat temu oglądali go wszyscy. Netflix pokaże hitowy serial z USA
- Millie Bobby Brown i David Harbour ze „Stranger Things” znów razem! Netflix zapowiada szpiegowski serial
- Średnia ocen nie zachwyca, ale widzowie i tak go oglądają! Oto nowy numer jeden na Netflixie