To może być smutna wiadomość dla fanów filmów i książek z serii "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Jamie Dornan wyraźnie w rozmowie z Lorraine Kelly wyznał, że będzie prawdopodobnie ostatnią produkcją, którą zobaczymy w kinach.
"Tak, tak myślę, nie ma już więcej książek. James napisała kolejną książkę z perspektywy Christiana, ale już to widzieliśmy. Zrobiliśmy już o tym filmy, to ta sama historia, nie powtórzymy ich" – powiedział aktor i dodał, że na granie tej roli... robi się zwyczajnie za stary!
Najwyraźniej Jamie Dornan przez lata kręcenia filmów dojrzał do tego, by zakończyć budowanie kariery na jednej roli. Zwłaszcza że jego żona nigdy nie widziała żadnej z części "Pięćdziesięciu twarzy Greya".
Przypomnijmy, że E.L. James niedługo wypuści kolejną książkę o Greyu. Czwarta część, "Mroczniej", ma być przedstawieniem historii z perspektywy męskiego bohatera powieści.
- Zdobył aż 6 Oscarów, w tym za najlepszy film. Legendarne widowisko po latach wciąż zachwyca widzów
- Ma na koncie 8 Oscarów i 95% zachwyconych widzów. Ten genialny film powala na kolana do dziś
- Reżyser „Lalki” o kulisach tworzenia filmu. „Marka Kondrata nie interesował Rzecki jako...”
- Najbardziej wstrząsający film tego roku trafi do polskich kin. Znamy datę premiery!
- Już w tym miesiącu na HBO Max. To jeden z najlepszych filmów tego roku! „Ogląda się z zapartym tchem”