Choć często nie zwracamy uwagi na paragony, zostawiając je przy kasie lub wyrzucając tuż za nią, ta sytuacja pokazuje, że warto jednak dokładnie sprawdzić rachunek. Przynajmniej jeśli nie jesteśmy miliarderami i hurtowo nie kupujemy pomelo za 50 złotych za sztukę. Właśnie tyle w hipermarkecie Auchan w krakowskiej galerii M1 zapłacił jeden z klientów, który na całe szczęście zauważył nieprawidłowość i w porę zainterweniował.
„Jedno kosztowało 3,05 zł, a drugie 50 zł pomimo tego, że na naklejce była cena 3,04 zł” – opisuje na Wykopie klient. „Na nasze szczęście, zauważyliśmy i poszliśmy reklamować. Dostaliśmy zwrot bez słowa przepraszam. Ciekawe ile jeszcze podobnie ludzi zostanie oszukanych? Sprawdzajcie zawsze paragony. Zawsze” – apeluje.

fot. wykop.pl / luc4s
- Jeszcze nie rozpoczęła się budowa, a już notuje opóźnienie. Kraków na metro czeka blisko 40 lat
- Rynek, Wawel i… smoki. Jak zaplanować wycieczkę po Krakowie, żeby dzieci nie narzekały na nudę?
- Masz dzieci i mieszkasz w Krakowie? Monika zdradza najlepsze pomysły na jednodniowe wycieczki
- Parki, smoki i wodne atrakcje. Monika zdradza nam, które place zabaw w Krakowie są najlepsze
- Dlaczego w Sukiennicach wisi nóż? To nie ozdoba, ale pamiątka mrocznych czasów