Wokalista Ich Troje przeszedł naprawdę trudne dzieciństwo. Stracił ojca, a w matce nie mógł znaleźć oparcia. Dlatego też jako dziecko trafił dwukrotnie do domu dziecka i przeszedł przez cztery rodziny. Po tragicznej śmierci ojca zainteresowała się nim ciotka z Niemczech, która od dawna chciała go adoptować. W końcu jej się udało, jednak po pół roku odesłała młodego Michała z powrotem. O tym doświadczeniu muzyk mówił w rozmowie z magazynem "Chcemy Być Rodzicami".
"Kiedy tata popełnił samobójstwo, na pogrzeb do Polski przyjechała jego siostra. Ona od dawna próbowała mnie adoptować, tylko nie mogła dogadać się z rodziną zastępczą, nawet próbowała ich przekupić paczkami z RFN, co jednak nie przyniosło skutku. (…) Ostatecznie ciotce udało się mnie zaadoptować. Pojechałem do niej do Niemiec, i to skończyło się tragicznie, bo po pół roku dała mi plastikowy worek z rzeczami i wysłała z powrotem".
Po wielu latach Michał Wiśniewski zdecydował się pokazać zdjęcie swojego ojca. Jak się okazuje, jest to wspólne zdjęcie wokalisty z tatą. Pamiątkową fotografię Wiśniewski podpisał je słowami: "Ostatnie zdjęcie z tatą".
- Miliony zniknęły z kont największych gwiazd. Wśród poszkodowanych m.in. Cristiano Ronaldo, Taylor Swift i Beyoncé
- Emilia Komarnicka pokazała, z kim spędza majówkę. „Wybieramy siebie”. Fani reagują: „masz wspaniałego faceta przy sobie”
- Gwiazda „Przyjaciółek” przerwała milczenie. Agnieszka Sienkiewicz-Gauer wyznaje: „ja w to grać nie umiem i nie będę…”
- Kłopoty z kontaktem na Facebooku i Instagramie. UOKiK stawia zarzuty Mecie
- Małgorzata Kożuchowska niczym Pamela Anderson? Internauci zszokowani nowym wizerunkiem gwiazdy „Rodzinki.pl”: „nie poznałabym”