24-letni kierowca został zatrzymany w Starym Kurowie w województwie Lubuskim, ponieważ jechał 119 km/h na terenie zabudowanych, gdzie prędkość dozwolona to 50 km/h. Mężczyzna ponad dwukrotnie przekroczył prędkość, dlatego policja zabrała mu prawo jazdy na trzy miesiące. 24-latek walczył jednak o brak utraty dokumentów. Jego wymówka zdziwiła Policjantów. Mężczyzna tłumaczył, że dopiero wyjechał z myjni samochodowej i jechał tak szybko, aby samochód szybciej wysechł...
Program "Byle do piątku" - od poniedziałku do piątku od 9.00!
Czytaj dalej:
- Karol Bielecki w wypadku na boisku stracił oko. „W jednej sekundzie zgasło światło w gałce ocznej”
- Michał Piróg ogłosił, że odchodzi z TVN, a teraz takie wieści. Ujawnił kulisy
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Karolina Pajączkowska szczerze o udziale w „Królowej przetrwania”. Wyznała wprost