Mimo że Megan Fox nie powinna mieć powodów do kompleksów, to w jej wyglądzie jest jedna rzecz, z którą musi się pogodzić. To krótkie palce i zdeformowane kciuki. Aktorka cierpi bowiem na brachydaktylię, czyli krótkopalczastość, która jest wadą wrodzoną. Schorzenie to polega na tym, że palce u stóp lub dłoni są u takiej osoby nieproporcjonalne, a także pojawia się źle rozwinięta płytka paznokcia. U Megan krótkopalczastość najbardziej widać po kciukach, które, jak sama przyznała, "przyprawiły ją o bezsenne noce". Aktorka po latach przyzwyczaiła się do swojej wady i jakiś czas temu zdecydowała opowiedzieć o swojej chorobie w programie Jaya Leno. Megan uważa, że najprawdopobniej przyczyną krótkopalczastości jest... tuńczyk. Jak wyznała aktorka, jej mama podczas ciąży miała jeść codziennie właśnie tę rybę. Ponoć tuńczyk nie jest wskazany dla kobiet w ciąży. Wszystko dlatego, że duża ilość rtęci znajdująca się w rybie, może być szkodliwa dla płodu.
"Mama przyznała się, że w ciąży ze mną jadła tuńczyka dosłownie codziennie" – powiedziała Megan Fox, dodając: "W latach 80. nie wiedziano jeszcze o ryzyku, z jakim się to wiąże. Dlatego zastanawiam się, czy to nie dlatego mam takie krótkie kciuki".
- Czy można brać antybiotyki jeden po drugim? Eksperci rozwiewają wątpliwości
- Właśnie trwa sezon na „ziele świętojańskie”. W połączeniu z lekami może być groźne
- Jedz ją zamiast cukierków. To jeden z najlepszych sposobów na sprawny mózg i dobrą pamięć
- Wystarczy łyżeczka do porannej kawy. Efekty zobaczysz po kilku tygodniach
- Wchodzi nowy standard opieki nad seniorami. Rząd zmienia przepisy