Sasha Strunin, właściwie Aleksandra Igoriewna Strunina po kilku latach przerwy zdecydowała się powrócić do show-biznesu. W wywiadzie dla „Plejady” wyznała, że otrzymała propozycję wpółpsracy ze strony produkcji serialu TVN.
„Zagram Nataszę, która jest bardzo znana i doświadczona muzycznie. Wprowadzi świeżość do wątku wokalistki Sandry i pianisty Michela Bardzo u nich namieszam, będę starała się im pomóc, wejdę z nimi w interakcję. Świetnie się bawię. Cieszę się, że będę mogła pośpiewać, bo nie jestem aktorką, tylko piosenkarką. Traktuję to trochę z przymrużeniem oka, ale bardzo mi się podoba, jest to wciągające” – z zachwyceniem opowiedziała o swojej roli 28-letnia Sasha.
Czytaj dalej:
- 5 lat temu świat oszalał na punkcie tego serialu. Tak zaczęła się globalna gorączka
- Najsłynniejszy eksperyment psychologiczny otrzyma nowe życie. Tym razem w formie reality show Netflixa
- Sandra Drzymalska po premierze „Lalki” na Netflixie: „To pierwszy projekt z którego jestem autentycznie dumna…”
- Żywa statuetka na gali Emmy 2026. Megan Stalter skradła show w złotym przebraniu
- In Memoriam na Emmy 2026. Widzowie oburzeni brakiem kluczowych nazwisk