Za równo miesiąc miną dwa lata od wydania przez Arianę Grande ostatniego albumu studyjnego „Dangerous Woman”. Ostatni czas nie był dla Grande łatwy. Podczas trasy koncertowej promującej album, 22 maja 2017 roku, podczas koncertu amerykańskiej piosenkarki w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznego, w wyniku którego zginęły 22 osoby, a ponad 100 zostało rannych.
Ariana Grande długo milczała i kazała czekać fanom na nowy materiał. Do teraz – w sieci niespodziewanie pojawił się jej najnowszy singiel „No Tears Left To Cry” wraz z towarzyszącym mu teledyskiem, utrzymanym w futurystycznej stylistyce. Warto było czekać!
Czytaj dalej:
- Musical z Arianą Grande i gwiazdorem „Bridgertonów” nie powstanie. Znamy powód
- Oto najpopularniejsza teraz płyta w Polsce. Właśnie trafiła na 1. miejsce
- Fani przerażeni niepokojąco chudą Arianą Grande. Gwiazda podjęła ostateczną decyzję o zawieszeniu kariery
- Ariana Grande brutalnie rozlicza się z krytykami w teledysku promującym jej nową płytę. Album „petal” już dostępny
- Ariana Grande jak Mandaryna! Wokalistka też zaskoczyła powrotem do byłego partnera po 10 latach