Sergiusz Żymełka debiutował jako dziecięcy aktor – najpierw w filmie „Złoto dezerterów”, później w serialu „Rodzina zastępcza”, który przyniósł mu ogólnopolską popularność i był uwielbiany przez widzów. Kiedy Żymełka zaczynał grać w „Rodzinie zastępczej”, miał osiem lat. Na oczach widzów przez dziesięć lat trwania serialu zmieniał się i dojrzewał.
Aktor, który wcielał się w „Rodzinie zastępczej” w rezolutnego Filipa Kwiatkowskiego, ma dziś już 27 lat. Po zakończeniu pracy na planie kultowego serialu jeszcze kilkukrotnie występował w epizodycznych rolach, m. in. w „Ojcu Mateuszu” i „Na Wspólnej”. Po zakończeniu przygody z „Rodziną zastępczą” aktor niemal całkowicie wycofał się z mediów i postawił na edukację, rozpoczynając studia na kierunku psychologię w biznesie w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie.
Długo niewidziany aktor pojawił się ostatnio na premierze filmu, na której obecna była także jego serialowa siostra – Misheel Jargalsaikhan. „Rodzinne wyjście do kina” – zażartowała z ich wspólnego zdjęcia Zosia z „Rodziny zastępczej”.
Zobaczcie, jak serialowe rodzeństwo wygląda po latach. Od zakończenia produkcji serialu minęła już prawie dekada!
- Wszyscy czekali na ten polski serial. Pierwszy odcinek wielkiego hitu już jest na HBO Max
- Brat rzucił jedno zdanie i tak powstał tytuł legendarnego hitu. Dziś ten serial by nie przeszedł
- Miliony widzów nie mogą się mylić. Ten genialny tytuł na Netflix to jeden z „najlepszych seriali wszech czasów”
- Netflix niespodziewanie kasuje nowy serial po jednym sezonie. Twórca przerywa milczenie i komentuje decyzję platformy
- Oficjalnie potwierdzone! Dean i Allie w centrum drugiego sezonu „Off Campus”