Syn Beaty Tadli o jej rozstaniu z Jarosławem Kretem: "Będę ją wspierał i pilnował, by podejmowała właściwe decyzje"

Związek Jarosława Kreta i Beaty Tadli stał się czołowym tematem mediów na przełomie lutego i marca. Co ciekawe, nie z powodu ich udziału i rywalizacji w "Tańcu z gwiazdami", a z powodu rozstania dziennikarzy. Na szczęście, mimo całego medialnego szumu, Tadla ma silne oparcie w swoim nastoletnim synu.

Od dwóch miesięcy, co jakiś czas pojawiają się kolejne doniesienia na temat tego, jak Beata Tadla i Jarosław Kret radzą sobie po rozstaniu. Oczywiście, nie brakowało nerwowej wymiany zdań na wizji czy drobnych złośliwości z obu stron. Jednak wydaje się, że dziennikarze powoli wracają do spokojnego trybu pracy - bez publicznego żalu do siebie nawzajem.

Okazuje się, że dziennikarka ma ogromne wsparcie przyjaciół i rodziny, a w szczególności swojego 17-letniego synu. Jan Kietliński został niedawno zapytany o relacje mamy. Chłopak nie krył swojej niechęci do publicznych wypowiedzi na temat życia prywatnego dziennikarki, jednak przyznał, że w związku z pracą zawodową i treningami do "Tańca z gwiazdami" jest zmęczona, ale wszystko wraca do normy. W rozmowie z Super Ekspressem przyznał również, że dopilnuje tego, by jego mama była szczęśliwa:

Nie będę opowiadał publicznie o życiu mojej rodziny, ale wiem, że mama potrzebuje i zasługuje na kogoś innego. Nie ma co doszukiwać się tu skandali, rozstali się jak miliony innych par. Tak może miało być. Wiele rzeczy wróciło do normy, a zarazem zupełnie zwariowało. (…) Mam nadzieję, że mama w końcu znajdzie kogoś, kto zasługuje na nią, kto jest wartościowy. Wiem, że mama potrzebuje stabilności, bezpieczeństwa pod każdym względem, spokoju i mnóstwa miłości. Potrzebuje kogoś poukładanego, towarzyskiego, empatycznego. Będę ją wspierał i pilnował, by podejmowała właściwe decyzje. Będę jej przyzwoitką, jednak nie tylko ja. Mama ma wspaniałych przyjaciół, którzy są w moim życiu od zawsze. Taka przestroga dla ewentualnego kandydata.

Mój kochany Synek:) (foto M. Czajkowski)

A post shared by Beata Tadla (@beatatadla) on

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

"Królowe życia". Dagmara Kaźmierska pokazała zdjęcia z przeszłości. Jak wyglądała?
Radosław Majdan pokazał nowe zdjęcie z synem. "Uśmiech Henia lepszy niż poranna kawa"
Igor Herbut pokazał syna. W komentarzach odpowiedział na krytyczne uwagi internautów
Małgorzata Rozenek pokazała niepokojące zdjęcie. Dopadł ją kryzys? Z pomocą ruszyła Anna Lewandowska

Gorący temat

Weronika Marczuk radzi kobietom, które straciły dziecko. "Nie można tego ukrywać"
Weronika Marczuk postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami i pomóc kobietom, które straciły swoje dzieci. Zaapelowała do nich, aby nie bały się mówić o swojej stracie i nie żyły z traumą w samotności. Opowiedziała także, jak sama poradziła sobie z tym tragicznym wydarzeniem.

Reklama

Najnowsze wpisy

Milionerzy. Co nie należy do broni konwencjonalnej? Pytanie i odpowiedź za 1000 zł
Milionerzy. Flip, loop i lutz to skoki wykonywane przez... Uczestniczka odpadła na początku gry. Znasz odpowiedź?
Milionerzy. Palindrom - co to? Jeden nie jest palindromem. Który? Pytanie i odpowiedź za 5000 zł
"Twoje 5 minut w RMF FM". Dzisiaj o wasze głosy walczą Majka i Justyna
Hulajnogi elektryczne doczekają się zmian w przepisach. Będą ograniczenia prędkości i wysokie grzywny
Córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka w nowym projekcie. Opalona Oliwia Bieniuk wraca do pracy po wakacjach

Reklama