"Dzisiaj dotarła do mnie bardzo smutna wiadomość. Zmarł Marek Nowakowski. Poznaliśmy się bliżej przy filmie Służby Specjalne. Marek był nie tylko drugim reżyserem. Towarzyszył mi w całym procesie tworzenia filmu. Pomógł mi bardzo w stworzeniu postaci płk Mariana Bońki. Przegrał ze zgredem. Żegnaj, Mareczku" - poinformował Janusz Chabior.
Aktor zadebiutował w 1967 r. na deskach teatralnych w spektaklu "Karierze Artura Ui" Bertolta Brechta (reż. Mieczysław Górkiewicz). Fani mogli go również zobaczyć w takich produkcjach jak "Ojciec Mateusz", "Kryminalni", "Kasia i Tomek" czy "Brunet wieczorową porą". Jego kariera to nie tylko aktorstwo ale również reżyseria: "Ekstradycja 2", "Służby Specjalne", "Pitbull. Nowe porządki", "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" czy "Botoks".
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata