Jedną z atrakcji zorganizowanej przez hotel było… farbowanie kucyków. Zabawa polegała na tym, że zwierzęta można było przemalować farbkami na pszczołę albo zebrę. Dzieci bawiły się dobrze, jednak sam pomysł z założenia zahacza o znęcanie się nad zwierzętami. Wielu dorosłych doszło do podobnego wniosku i postanowiło wyrazić swoje zdanie na ten temat pod fotograficzną relacją z Dnia Dziecka na facebookowym profilu hotelu. Na to zdarzenie zareagowała również „Kampania przeciwko transportowi i ubojowi koni” przyznając, że tego typu „atrakcje” uczą najmłodszych przedmiotowego traktowania żywych istot. „Nie mamy pretensji do dzieci, a do dorosłych, którzy pozwolili na taki rodzaj zabawy, a przede wszystkim wpadli na pomysł jej organizacji. To nie tylko uczenie dzieci, że zwierzę jest zabawką, ale przede wszystkim krzywdzenie zwierząt” – przyznają członkowie organizacji.
Administracja hotelu postanowiła odnieść się do całej sprawy i wydać oświadczenie z przeprosinami.
- 5 najbrudniejszych rzeczy w pokoju hotelowym. Tego lepiej nie dotykać
- Włóż but do sejfu w hotelu. Ten trik stosują stewardessy
- Nowe zasady w hotelach. To koniec takich śniadań?
- Te rzeczy możesz zabrać z hotelu! To ani nie kradzież, ani nie wstyd
- Uważaj na hotelowe pułapki! Pokojówka zdradza, jak naprawdę wygląda sprzątanie pokoi