Edyta Górniak kończy z Donatanem! Wydała oficjalne oświadczenie

Wszystko zaczęło się na ściance na festiwalu w Opolu. Edyta Górniak pozowała tam razem z Donatanem, z którym łączyły ją stosunki zawodowe. W pewnej chwili raper poczuł się zbyt pewnie, a jego dłoń zsunęła się na pośladek artystki - odpowiedzią było spoliczkowanie kolegi z branży.

Incydent został dostrzeżony przez zgromadzonych reporterów. Nagranie trafiło do sieci. Internauci nie kryli oburzenia z powodu zachowania Donatana. Inni zaś dopatrują się w całym zdarzeniu ustawki. W końcu oczywistym było, że tego typu sytuacja odbije się echem w mediach i w Internecie.

Artyści odnieśli się do całej sytuacji – Donatan w dość niefortunnych słowach:

Edyta Górniak szczerze opowiedziała co myśli na temat tego zdarzenia. Na swoim facebooku opublikowała oświadczenie, w którym zapewnia, że nie może być zgody na tak bezczelne zachowanie i nie ma na nie żadnego wytłumaczyła, dodała również, że ich zawodowe drogi rozeszły się bezpowrotnie: 

"Życzliwa rada na przyszłość Don.

Nie od artysty, nie od koleżanki. Od kobiety.
Nawet gdybyś miał samczą niekontrolowaną potrzebę pogłaskać po pośladkach ukochaną kobietę w miejscu mocno publicznym - zawsze będzie to niestosowne. Dodatkowo moja postawa w Naszej znajomości nigdy nie dała Ci powodu poczuć w ułamku sekundy, że jestem zainteresowana Tobą jako facetem. Tym bardziej nie dała Ci pretekstu potraktować mnie tak przedmiotowo.

Nie specjalnie czekałam na słowo Przepraszam - bo w tym wypadku nie miałoby swojej mocy sprawczej, ale zastanawiać się już ponad 70 h czy powinieneś... Seriously ... ?"

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Donatan i Robert Lewandowski prezentują singiel "Mansa Musa". Długo wyczekiwany projekt ujrzał właśnie światło dzienne
Teledysk Cleo z Robertem Lewandowskim? "Nie mówcie nikomu"
Pamiętacie hit "My Słowianie"? Ma już 5 lat!
Luxuria Astaroth wróciła z odwyku! Pokazała zdjęcie

Gorący temat

Szukamy anioła w różowej czapce z Krakowa: Pomóżcie nam!
RMF FM poszukuje anioła w różowej czapce z Krakowa. W nocy z czwartku na piątek palił się dom w Krakowie przy ulicy Ułanów. W mieszkaniu pojawiła się para młodych ludzi, która pomogła starszej pani uciec. Wiemy tylko tyle, że kobieta miała na sobie różową czapkę. Pomóżcie nam znaleźć tego anioła, który uratował życie starszej pani!

Reklama

Najnowsze wpisy

Dominika Gwit jako seksowna pielęgniarka na Instagramie. "Chcesz się bawić...?"
Antek Królikowski ma nową miłość? Opublikował romantyczne zdjęcie ze spaceru!
Orły 2019 rozdane! Zobacz, jak prezentowały się gwiazdy na czerwonym dywanie
Monika Kuszyńska zaraża optymizmem! Niepełnosprawna wokalistka zachęca do rowerowych wycieczek!
Milionerzy: Serdecznie dziękujemy dla was? Znałeś poprawną odpowiedź?
Edyta Górniak i Agnieszka Hyży w takich samych sukienkach!

Reklama