Hanna Lis bez makijażu. "Tylko dla widzów o mocnych nerwach"

Polska dziennikarka pokazała zdjęcia, na których pozuje bez makijażu. Zamieściła także wpis, w którym ostrzegła fanów, że to widok tylko dla osób o mocnych nerwach. Czy rzeczywiście?

Hannę Lis na Instagramie śledzi ponad 100 tysięcy osób. Dziennikarka często prezentuje się swojej publiczności na zdjęciach w nienagannym makijażu i stylizacjach. Jednak równie często publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia, na których nie ma ani grama makijażu. Hanna Lis nie wstydzi się tego, jak wygląda w bardziej naturalnej wersji.

Hanna Lis bez makijażu

Dziennikarka po raz kolejny opublikowała fotografie, na których pozuje nieumalowana i opatrzyła je ostrzeżeniem. „Tylko dla widzów o mocnych nerwach” – zaznaczyła. Na jednym z opublikowanych przez Hannę Lis zdjęć w tle widać jej 19-letnią córkę Julię. Dziennikarka pochwaliła zdolności kulinarne córki i na jednym ze zdjęć podzieliła się z fanami efektami jej pichcenia. „Ma zdecydowanie lepsze wyczucie stylu, więc ona nad garami w kiecy, a matka (jak zwykle) barchany” – napisała w zamieszczonym pod zdjęciami opisie, w którym prześmiewczo pisze także o swoim wyglądzie i umiejętnościach w kuchni.

„Ktoś, kto kiedyś chciał ze mnie zrobić polską Nigellę Lawson, musiał być niespełna rozumu” – pisze o sobie z ironią dziennikarka. „Pomijając fakt, że nie mam dekoltu, który można by malowniczo zawiesić nad michą pasty, ja plamię ubrania, rozlewam oliwę, a i siarczyście przekląć mi się tu i ówdzie zdarza” – dodaje.

Tylko dla widzów o mocnych nerwach, cause this is as f*cking unglamorous as it gets ?! Jutro moja Julka wyjeżdża (po zaledwie kilku dniach w domu) na wakacje, więc dziś girls night w kuchni. Ma zdecydowanie lepsze wyczucie stylu, wiec ona nad garami w kiecy, a matka (jak zwykle) barchany. Ktoś, kto kiedyś chciał ze mnie zrobić polską Nigellę Lawson musiał być niespełna rozumu! Pomijając fakt, ze nie mam dekoltu, który można by malowniczo zawiesić nad michą pasty, ja plamię ubrania, rozlewam oliwę, a i siarczyście przekląć mi się tu i ówdzie zdarza. Anyway, oto efekt dzisiejszych kulinarnych improwizacji. Stek z krzyżowej z BIEDRONKI! Tak! Z Biedry! I nie mówcie mi więcej, ze tworzę przepisy dla burżujów?! To jeden z najlepszych steków, jaki kiedykolwiek jadłam i zapewniam Was, ze nie jest to kryptoreklama (choć, jeśli Biedra zechce mi w podzięce podstawić pol ciężaróweczki takich steków, to się przeca nie obrażę). Na deser zaś: polska, słodka, cudna, chrupiąca, utopiona w maśle kukurydza. Tak nam wieczór mija. A Wam? Looooove! ????

A post shared by Hanna Lis (@hanna_lis) on

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Mama Marcina Tyszki podbija sieć? Internauci zachwyceni!
"English by Ann". Internauci śmieją się z angielskiego Lewandowskiej
Marcelina Zawadzka zawsze ukrywała to pod makijażem. Bez niego jest nie do poznania!
Małgorzata Socha w szpitalu z synkiem. To jej pierwsze zdjęcie od czasu porodu

Gorący temat

Las w słoiku. Jak go zrobić? [WIDEO]
Chcesz mieć w domu piękne rośliny, ale myślisz, że nie masz ręki do kwiatów? Jest na to prosty sposób! Ostatnio sporą popularnością cieszą sie lasy w słoiku! Nie musisz ich kupować - stwórz własną kompozycję w domu!

Reklama

Najnowsze wpisy

Pamiętacie Garfielda? Mistrz drzemki i koneser lazanii powraca w nowym wydaniu!
Rita Ora z nowym singlem! Sprawdź "Let You Love Me"
Jak dwie krople wody? Julia Kamińska pokazała zdjęcie z bratem
Oliwia Bieniuk w nowej fryzurze. Fani komentują: "Cała mama"
75. Rajd Polski w Mikołajkach: 8 oesów ze słynną hopą
Sistars & Bass Astral x Igo "Sutra Rework". Sprawdź nową wersję przeboju z 2004 roku!

Reklama