Widzowie i jurorzy amerykańskiego „Mam Talent” na początku wątpili w umiejętności wokalne Oscara. Pam opowiedziała we wstępie, że przyszła do program ze swoim psem, bo to on ma nietypowy talent. Wszystko zaczęło się półtora roku temu. Kobieta grała na pianinie w domu i w pewnym momencie Oscar zaczął śpiewać, „Potrafi nawet zrobić vibrato i zachowuje tonację” – twierdziła.
Jeden z jurorów nie do końca wierzył w zapewnienia o talencie psiaka i próbował dopytać o szczegóły tych występów: czy śpiewa w tonacji, z tekstem? Gdy zauważył, że po prostu trzeba to sprawdzić, uprzedził: "Nie chcę oczekiwać zbyt wiele, robię ten program od wielu lat, ale myślę, że gdy znajdziemy śpiewającego psa, to osiągniemy już wszystko".
Oscar wykonał wokalizę do Kanonu D-dur Johanna Pachelbela. Trzeba przyznać, że psiak naprawdę ma talent!
- Kto nowym jurorem w „Mam talent”? Egurrola zabrał głos. „To musi być…”
- Egurrola o odejściu Wieniawy z „Mam talent”. „Czas pokaże, czy to była dobra decyzja”
- Najlepszy występ w historii „Mam talent” ma ponad 407 mln wyświetleń. „Złoty chłopiec” wkrótce zagra koncert w Polsce!
- Odchodzi z TVN. „Będzie nową jurorką ‘Tańca z gwiazdami’”
- Wieniawa odeszła z „Mam talent”, a teraz to. Paulina Krupińska zabrała głos