Luksusowy, brytyjski dom mody Burberry zniszczył swoje ubrania warte łącznie 38 milionów dolarów. Taka przynajmniej była wartość rynkowa przedmiotów. Ile tak naprawdę mogły kosztować ubrania to ciężko wymierzyć, najczęściej rzeczy są warte tyle, ile ktoś jest gotów za nie zapłacić. Tych akurat nikt nie chciał.
Być może niektórzy zastanawiają sie dlaczego zostały zniszczone. Czy miały wady produkcyjne? Zostały źle uszyte? Uległy uszkodzeniu? Nic bardziej mylnego. Ubrania opiewające na kwotę prawie 130 milionów złotych zostały zniszczone, ponieważ się nie sprzedały. A rozdanie ich lub oddanie do outletu zniszczyłoby prestiż marki i ceny ich produktów. Nie zdecydowano się też na wprowadznie promocji.
Postępowanie Bruberry spotkało się z falą krytyki. Zwłaszcza wśród osób, które mają na uwadze dobro naszego naturalnego środowiska. Marka przyznała się jednak, że resztki produktów wykonanych ze skóry od 2017 roku nie są niszczone, tylko przekazywane marce Elvis & Kresse, która wykorzystuje je do tworzenia nowych produktów.
Co sądzicie o takim procederze?
- Zapomnij o mini! Słynni projektanci przywracają zapomniany fason
- Zapomnij o klasycznym bobie! Ta fryzura będzie największym trendem przyszłego sezonu
- Kupiłaś nowy płaszcz i chcesz od razu go założyć? Nigdy tak nie rób! Najpierw sprawdź tę rzecz...
- Must-have sezonu jesień-zima 2026/2027. Te buty będą absolutnym hitem
- Te akcenty znów królują w świecie makijażu. Tak będziemy się malować w tym sezonie