PKP Intercity: Kiedy bilet internetowy musi być wydrukowany?

Coraz więcej podróżnych decyduje się na zakup biletów PKP Intercity przez internet. Takie rozwiązanie jest bowiem wygodne nie tylko dlatego, że można uniknąć kolejek do kasy, ale również można przedstawić go w formie elektronicznej: na telefonie lub tablecie. Okazuje się, że są wyjątki, gdy za brak wydrukowanego biletu będziemy mogli zapłacić dodatkowe pieniądze. Sprawdź, kiedy bilet zakupiony przez internet musi zostać przedstawiony w papierowej formie!
Fot. Shutterstock

Możliwość zakupu biletu przez internet dla wielu osób może okazać się zbawieniem. Nie trzeba stać w kolejce do kasy, wypytywać o ceny przejazdów czy czas planowanej podróży. Opcja ta sprawdza się też w przypadku, gdy jesteśmy w pośpiechu. W końcu wystarczy parę kliknięć, by bilet trafił na naszego maila. Dodatkowo, zapisując go w pamięci telefonu czy tabletu możemy być pewni, że nigdzie się na zawieruszy, ponieważ nie jest konieczne posiadanie wydrukowanej wersji biletu. Jedynym minusem jest tylko możliwość rozładowania się urządzenia przed kontrolą konduktora. Okazuje się jednak, że w niektórych przypadkach brak papierowego potwierdzenia na przejazd może nas dodatkowo kosztować. W tych przypadkach wydrukowanie zakupionego przez internet biletu jest obowiązkowe.

Drukowany internetowy bilet

Choć przewoźnicy kolejowi zezwalają na przedstawianie konduktorom elektronicznej wersji internetowego biletu, to są dwa wyjątki, gdy potwierdzenie zapłacenia za przejazd w tej formie jest traktowane na równi z brakiem posiadania ważnego biletu.
Jednym z takich wyjątków są przejazdy międzynarodowe. Drugi dotyczy również krajowych przejazdów w momencie, gdy pasażer wykupił miejsce w wagonach sypialnych i z miejscami do leżenia (kuszetki) również na terenie naszego kraju.

Konsekwencje

Jak można przeczytać na stronie Urzędu Transportu Kolejowej, brak wydrukowanego biletu zakupionego przez internet związany będzie z dodatkowymi kosztami. Konduktor w takim przypadku wręcza podróżującemu wezwanie do zapłaty, które nie jest mandatem, a opłatą manipulacyjną. Za niewydrukowanie biletu zapłacimy więc dodatkowo 20 złotych. Warto pamiętać, że na wniesienie opłaty manipulacyjnej mamy 7 dni, a w odwołaniu należy przedstawić imienny bilet na dany przejazd.

Nowy bilet

Jeśli zapomnieliśmy wydrukować bilet na jeden z dwóch wyżej wymienionych przejazdów, możemy wybrnąć z tej sytuacji w jeszcze jeden sposób. Wystarczy kupić nowy bilet u konduktora i poprosić o wydanie poświadczenia o niewykorzystaniu biletu internetowego. Dzięki temu możemy domagać się zwrotu pieniędzy za nieuwzględniony przez obsługę pociągu biletu. Warto pamiętać, że przewoźnik odda nam jedynie 85 procent należności. Reszta jest potrącana jako odstępne.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy

Więcej z kategorii

Najchętniej czytane