Akcja protestacyjna przeciwko podwyżkom cen paliwa: "Poniedziałek 26.11 nie tankujemy"

Zatankowaliście rano jadąc do pracy? Dzisiaj wielu kierowców protestuje i bierze udział w akcji przeciwko podwyżkom cen paliw. Jednak czy faktycznie jest przeciw czemu protestować?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google

Protest na Facebooku

Udostępnij! Duża Akcja Protestacyjna przeciwko podwyżkom cen paliw. Poniedziałek 26.11. nie tankujemy na żadnej stacji benzynowej, kto musi tankować niech to zrobi w niedziele 25.11. Wyślij dalej tę Akcję Protestacyjną do wszystkich swoich kontaktów zaprotestujmy przeciwko dalszym podwyżkom - czytamy na profilu na Facebooku Stargardzkiego Klubu Motoryzacyjnego.

O proteście zrobiło się głośno - treść wpisu udostępniło ponad 150 tysięcy osób. Ponadto na portalach internetowych krążyły tak zwane łańcuszki, przesyłane w wiadomościach prywatnych. Inicjatorzy mogą być z siebie dumni, jednak czy jest przeciw czemu protestować?

Do postu na Facebooku dołączono zdjęcie, na którym widać ceny paliw: 5,79 złotych za Pb95 czy też 5,99 złotych za Pb98. Jednak jak szybko Internauci zauważyli - nie są to aktualne ceny.

Mniej niż 5 złotych za paliwo

Niektórzy Internauci w zamieszczonych pod postem komentarzach pytają organizatorów akcji, czy zdjęcie nie jest manipulacją. Bowiem obecnie ceny paliw spadają. Prognoza na nadchodzący tydzień jest bardzo dobra: 5,21 - 5,36 złotych za Pb98, 4,91 - 5,03 złotych za Pb95, 5,18 - 5,27 złotych za ON oraz 2,43 - 2,51 złotych za LPG.

Benzyna tanieje. Niektórzy eksperci uważają, że jeszcze w tym roku cenna za Pb95 utrzyma się poniżej 5 złotych.
 

Czytaj dalej: