Zabójcze mrozy w Polsce. Zeszłej nocy zamarzło 5 osób, temperatura spadła do -21,4

To była wyjątkowo mroźna noc. W Polsce najniższą temperaturę zanotowano w Stuposianach, gdzie termometry wskazały -21,4 stopni Celsjusza. Jak poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na Twitterze, w nocy z 29 na 30 listopada zamarzło pięć osób.
fot. pixabay.com

-21,4 stopni, 5 ofiar śmiertelnych

Za sprawą znajdującego się nad Ukrainą i Rosją mroźnego wyżu temperatura na wschodzie Europy mocno spadła. Również w Polsce odnotowano temperatury poniżej -20 stopni Celsjusza. Najchłodniej w nocy z czwartku na piątek było w Bieszczadach. Na stacji pomiarowej w Stuposianach zanotowano -21,4 stopni Celsjusza.

Jak poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, tej wyjątkowo mroźnej nocy zamarzło pięć osób. Jednocześnie RCB zaapelowało o zainteresowanie się osobami, dla których mróz może okazać się zabójczy i udzielenie im pomocy. „Pamiętajcie, aby zwracać szczególną uwagę na osoby śpiące na ławkach czy przystankach, gdyż przy tak niskich temperaturach organizm człowieka bardzo szybko się wychładza” – napisano na Twitterze.

 

 

Pogoda na sobotę

Również nadchodząca noc z piątku na sobotę zapowiada się bardzo mroźnie. Według prognoz IMGW w Bieszczadach ponownie temperatura może spaść nawet do -22 stopni Celsjusza, w rejonach podkarpackich termometry wskażą do -19 stopni. Na wschodzie kraju temperatura minimalna od -13 do -11 stopni Celsjusza, w centrum około -8 stopni. Cieplej na zachodzie – tam w nocy -1 stopień, oraz na zachodnim wybrzeżu – około 0 stopni Celsjusza. Miejscami słabe opady śniegu, od zachodu przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz, który marznąć będzie powodował gołoledź.

W dzień w wielu rejonach kraju temperatura maksymalna nadal nie przekroczy 0 stopni Celsjusza. W sobotę na wschodzie kraju od -7 do 5 stopni, w centrum około -2, na krańcach zachodnich temperatura na plusie – maksymalnie 4 stopnie Celsjusza. Na krańcach zachodnich miejscami słabe opady deszczu, natomiast w pasie środkowym od Pomorza po Śląsk słabe opady śniegu i deszczu ze śniegiem, przechodzące miejscami w marznący deszcz, powodujący gołoledź.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Gorący temat

Katastrofa okrętu podwodnego K141 Kursk. Do dzisiaj nie wiadomo, co się wydarzyło 12 sierpnia 2000 roku
12 sierpnia 2000 roku. Morze Barentsa. Manewry rosyjskiej floty północnej. 30 okrętów, krążowniki, okręty rakietowe, niszczyciele i gros mniejszych jednostek wypłynęło z baz za kołem podbiegunowym. Wśród nich jest okręt podwodny, duma rosyjskiej floty K141 Kursk. Na pokładzie znajdowało się 118 członków załogi. Dowodził kapitan I rangi Gienadyj Liaszyn. Kursk kosztował miliard dolarów. Z uwagi na elektronikę oraz uzbrojenie nazywano go najnowocześniejszym okrętem podwodnym na świecie. 12 sierpnia Kursk miał wykonać dwa zadania. Nikt nie spodziewał się tego, co miało się stać tuż przed południem...

Reklama

Najnowsze wpisy

Pierwszy świadek koronny w Polsce. Nie był to Jarosław Sokołowski, ps. "Masa"
Grill ze strzelaniną w Sochaczewie. Zatrzymano 3 osoby
Cały i zdrowy kot odnaleziony po 12 latach! Historia nie zakończyła się jednak happy endem...
Anna Wendzikowska w kusym bikini. Nie wszyscy internauci byli zachwyceni. Niesmaczne piszą oburzeni fani
Oscary 2021. Polski kandydat do statuetki zostanie wybrany w poniedziałek. Jest 7 zgłoszonych filmów!
Wakacyjny Marcin Prokop pokazał swoje tatuaże. Prezenter opublikował fotografię bez koszulki

Reklama