Sylwester w Warszawie bez fajerwerków: Jest potwierdzenie prezydenta miasta

Sylwester bez pokazu fajerwerków? To zupełnie możliwe! Taką decyzję podjęły właśnie władze Warszawy, a poinformował o tym sam Rafał Trzaskowski. Tym samym stolica dołączyła do grona miast, które w ten sposób powitają Nowy Rok.
fot.Pixabay

Sylwester bez fajerwerków

To dobra wiadomość dla wszystkich miłośników sylwestrowego szaleństwa na świeżym powietrzu, dla których świst fajerwerków nie należał do najprzyjemniejszych. W tym roku Warszawa postanowiła wysłuchać argumentów ekologów, którzy przekonywali, że wybuchy niekorzystnie wpływają na zwierzęta i wywołują u nich ogromny stres. Decyzją miasta fajerwerki zostaną więc zastąpione laserami, które są ciche i nie będą stresować zwierząt. Warszawski sylwester po raz drugi odbędzie się na Placu Bankowym, a widzowie będą mogli go śledzić w stacji TVN. Imprezę sylwestrową bez fajerwerków potwierdził w mediach społecznościowych sam prezydent miasta: Rafał Trzaskowski

„Potwierdzam – w tym roku w Sylwestra #WarszawaNieStrzela. Podczas imprezy sylwestrowej organizowanej przez @warszawa nie będzie pokazu głośnych fajerwerków. Bąbel wygląda na zadowolonego”

– skomentował, dodając urocze zdjęcie.

Śladem innych miast

Warto wspomnieć, że Warszawa to nie pierwsze miasto, które zdecydowało się na takie rozwiązanie. Z fajerwerków zrezygnowały m.in.: Kraków, Poznań i Białystok. W tym roku po raz ostatni taki pokaz zorganizuje również Toruń.

„Wraz z nadejściem 2019 roku Toruń pożegna sztuczne ognie. Mając na uwadze liczne apele oraz dobro zwierząt podjąłem decyzję, że w sylwestrową noc zobaczymy ostatni miejski pokaz fajerwerków. W przyszłości będziemy korzystali z rozwiązań alternatywnych, np. pokazów laserowych.”

– poinformował na swoim facebookowym profilu prezydent Torunia: Michał Zaleski.
 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Gorący temat

Paul John Knowles, Casanova Killer: "Zabijałem. I to sporo, w sumie chyba ze 35 osób, już straciłem rachubę"
Niewiele wiadomo o dzieciństwie człowieka który w 1974 roku siał postrach w ośmiu stanach i był na ustach całej Ameryki: Paula Johna Knowlesa. Urodził się siedemnastego kwietnia 1946 roku. Podobno od najmłodszych lat miał łobuzerskie skłonności. Często był przyłapywany na niegroźnych przewinieniach i wpadał w drobne konflikty z prawem. Średnio 6 miesięcy w roku spędzał w areszcie czy to za kradzieże aut, czy włamania... Jednak był to dopiero początek!

Reklama

Najnowsze wpisy

"Love Island". Wiemy, kto wygrał program!
"Big Brother 2". Dwie nowe uczestniczki wchodzą do domu Wielkiego Brata!
"Big Brother 2". Kamil wyeliminował kolejnego uczestnika. Łukasz Stawicki odpada z programu
Alicja Boratyn. Jak dzisiaj wygląda członkini Blog 27?
Iga Lis zachwyca swoich fanów zmysłową stylizacją. "Najpiękniejsza kobieta na świecie"
"Mam Talent". Szymon Hołownia wcisnął "złoty przycisk" dla zespołu... metalowego!

Reklama