Wypadek zespołu „Long & Junior”
Członkowie zespołu disco polo mają za sobą trudne chwile. Jak dowiadujemy się z ich oficjalnego profilu na portalu Facebook, w niedzielę wieczorem doszło do niebezpiecznego incydentu drogowego z udziałem muzyków. Całe zdarzenie zostało opisane w opublikowanym poście:
„Setki tysięcy przejechanych kilometrów i niestety nas też spotkało nieszczęście. Dziś w niedzielę około 3:00 nad ranem niedaleko Szczecina wybiegł nam na drogę dzik. Nie było szans by uciec przed kolizją, ponieważ przy gwałtownym manewrze hamowania lub skrętu wylądowalibyśmy w rowie na boku lub dachu samochodu. Cudem uniknęliśmy tragedii. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ucierpiał tylko samochód. Uważajcie na drogach, szczególnie nocą.”
– ostrzegał zespół.
„Dobrze, że nic się nie stało”
Pod postem muzyków szybko pojawiło się sporo komentarzy:
„Wszyscy cali i to jest najważniejsze”
„Dobrze, że nic się nie stało”
„Uważajcie chłopaki. Ważne że Wam nic się nie stało. Samochód pal licho mechanik naprawi...... Pozdrawiam serdecznie”
– pisali fani. Zespół Long & Junior to twórcy takich hitów jak m.in.: „Tańcz tańcz tańcz”, „Kolorowa sukienka” czy „Bądź moją królową”.
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew