Antek Królikowski stworzył "osobisty teledysk" do piosenki Julii Wieniawy "Nie muszę" [WIDEO]

Klika dni temu Antek Królikowski opublikował na YouTube swój osobisty teledysk do singla Julii Wieniawy "Nie muszę". Na klipie stworzonym z okazji dwudziestych urodzin wokalistlki widzimy ją na prywatnych nagraniach ze wspólnego archiwum.

"Nie muszę"  Wieniawy w prywatnych kadrach

W listopadzie w sieci ukazał się teledysk do singla "Nie muszę" Julii Wieniawy. Piosenka utrzymana w elektronicznym, nowoczesnym klimacie zwiastuje debiutancki album gwiazdy, która do tej pory była znana przede wszystkim jako aktorka. Kilka dni temu na YouTube pojawił sie alternatywny teledysk, który - zdaniem internautów - jest o wiele bardziej naturalny i zdecydowanie lepiej oddaje charakter piosenki, stworzony z prywatnych filmików Antka Królikowskiego.

Wielu komentujących przyznaje, że klip stworzony z prywatnych nagrań aktora powinien być oficjalnym teledyskiem do utworu Wieniawy. Wśród komentarzy czytamy:

  • Ta piosenka z tym teledyskiem jest milion razy bardziej „naturalna”;
  • Wzruszające niesamowicie. Antek tym klipem zrobił Julii lepszy PR niż ona sama sobie. Radosna, energiczna, kochająca dziewczyna wg klipu. Mogę oglądać w kółko;
  • Piosenka z oficjalnym teledyskiem średnio mi się podobała, ale jak tylko przesłuchałam ją z tymi urywkami jestem w niej zakochana. Taki powinnien być oficjalny teledysk. Julka przedstawiona jest tutaj jako zwykła dziewczyna i polecam każdemu to obejrzeć, a nie czytać tylko plotka czy inne "media", które negatywnie wypowiadają się o polskich artystach;
  • Ten teledysk powinien być oficjalnym, tekst pasuje idealnie;
  • Kto sądzi, że ten teledysk jest lepszy od oryginalnego?;
  • Wow, to jest piękne. Widać, że ją kochasz i pokazałeś nam jak widzisz swoimi oczami Julkę. I zgadzam się z resztą, że to wideo pasuje idealnie to piosenki i słów i to powinien być teledysk oficjalny. Ale też rozumiem, że to jest tylko wasze i to jest pewien sentyment. Powodzenia dla was dwojga;
  • Przez ten teledysk całkowicie widzę tę piosenkę. Nawet ją polubilam;
  • Zupełnie inaczej teraz patrzę na tą piosenke... nie lubiłam tej piosenki a teraz stała się moja ulubioną... genialne złożenie filmików całość cudowne.

Nowy singiel "Nie muszę"

„Nie muszę” to kolejny po wydanym w ubiegłym roku „Oddycham” singiel Julii Wieniawy. Nową piosenką aktorka znana przede wszystkim z serialu „Rodzinka.pl” zapowiada swój debiutancki album studyjny. Jego premiera została zaplanowana na przyszły rok. „Nie muszę” to dla Wieniawy wyjątkowo intymna piosenka. „To bardzo osobisty utwór, w którym opowiadam o swojej codzienności i o konflikcie pomiędzy tym, co naprawdę czuję a tym, co „muszę” i co „powinnam”. W całym tym chaosie odnajduję jednak miejsce, w którym wreszcie mogę być sobą i to jest prawdziwym przekazem tego utworu” – mówi aspirująca piosenkarka. Autorem tekstu piosenki „Nie muszę” jest Arek Sitarz.

]

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Szczere wyznanie Julii Wieniawy: "Usiadłam i rozpłakałam się"
Grażyna Torbicka ocenia karierę Julii Wieniawy. "Trudno mi wyrokować"
Nikodem Rozbicki przyleciał z USA specjalnie dla Julii Wieniawy. "Zobaczyć moją ukochaną"
Julia Wieniawa pod ostrzałem internautów. Nowa piosenka nie wszystkim przypadła do gustu

Gorący temat

Gwiazdy już to noszą! Midi bob - oto fryzjerski hit 2024!
Midi bob to fryzura, która zyskała miano absolutnego hitu wśród damskich cięć w 2024 roku. Znany i lubiany przez kobiety na całym świecie bob, teraz przybiera nową, średnią długość, która doskonale komponuje się z różnorodnymi typami urody i stylem ubioru. Co sprawia, że midi bob stał się tak popularny i jak go stylizować, aby każdego dnia wyglądać jak gwiazda?

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama