Agnieszka Hyży pochwaliła się zdjęciem w bikini. Fani oburzeni

Okres świąteczny i początek roku to dla wielu gwiazd i celebrytów idealny czas na urlop i wyjazd do ciepłych krajów. Tak też stało się w przypadku Agnieszki i Grzegorza Hyżych. Małżeństwo postanowiło wypoczywać na Karaibach. Prezenterka pochwaliła się wyjazdem na Instagramie publikując zdjęcie w bikini. Jednak nie wszystkim się to spodobało.
AKPA / fot. Kurnikowski

Agnieszka Hyży weszła w nowy rok w gorącym klimacie. Prezenterka wraz ze swoim mężem udała się bowiem na Karaiby, gdzie temperatura oscyluje w granicach 30 stopni Celsjusza. To idealne warunki na to, by zapomnieć o zimowej kurtce i wskoczyć w letnie ubrania czy bikini. Prezenterka postanowiła uwiecznić, jak prezentuje się w stroju kąpielowym i podzielić się z fanami na Instagramie. Część z nich nie była zachwycona tym, co zastała na profilu Agnieszki.

Sporne bikini

Hyży nieczęsto epatuje odsłoniętym ciałem. W jej mediach rzadko pojawią się zdjęcia, na których widać za wiele. Nie brakuje jednak fotografii w zmysłowych i eleganckich kreacjach. Przeglądając jej Instagrama, jedynie od czasu do czasu można dostrzec kadry, na których widać Agnieszkę Hyży w bikini. Dziennikarka dzieli się takimi zdjęciami jedynie przy okazji wakacyjnych wyjazdów. Wydawałoby się więc, że fani są przyzwyczajeni do takiego porządku. Okazuje się, że niekoniecznie.

Gdy na profilu Agnieszki pojawiło się zdjęcie z hotelowego pokoju, na którym pozowała w stroju kąpielowym, wśród internautów wybuchła zażarta dyskusja na temat dzielenia się w sieci tak odważnymi kadrami, a część z nich miała wyrzuty do Hyży, że takimi zdjęciami niczego nie wnosi. Ktoś nawet wypomniał jej, że niedawno za goliznę strofowała siostry Godlewskie.

"Dziewczyny, po co tak świecicie d***mi na insta?", "Shiet, wydawalaś mi się ostatnią normalną na Instagramie", "Paulinie Sykut zrobili taką aferę o majtki, a tu proszę, koleżanka pozazdrościła i sama się rozebrała. Rozumiem chęć pochwalenia się wakacjami, ale po co zaraz się rozbierać. Tego to ja nigdy nie zrozumiem, dlaczego celebrytki same się rozbierają, robią selfe i wystawiają na portale, a potem mają pretencje, że ich prywatność jest naruszana... mniej hipokryzji, więcej konsekwencji", "Ale co ma na celu ta fotka?", "W ogóle nie rozumiem, po co takie zdjęcia się wstawia. Żeby się pochwalić, ale czym? Dzisiaj są takie czasy, że wszystko się pokazuje, zero prywatności. Nie jestem złośliwa ale trochę więcej taktu", "Śmieszne... Tutaj niedawno strasznie buntowałaś się, że Godlewska paraduje z gołym tyłkiem, a teraz sama to robisz..." – pisali pod zdjęciem internauci.

Reakcja Hyży

Agnieszka postanowiła odnieść się do wypowiedzi fanów. Najpierw całą sprawę skomentowała pod opublikowanym przez nią zdjęciem, odpowiadając jednemu z internautów. Zwróciła ona uwagę na to, że zdjęcie w bikini wcale nie wypada pruderyjnej przy niektórych sukniach prezentowanych przez gwiazdy i celebrytki.

"Prywatnością jest pokazywanie dzieci, domu, relacjonowanie intymnych momentów. Zdjęcie w kostiumie... cóż, często suknie odsłaniają więcej i jakoś nikt nie buntuje się przeciwko temu. Konsekwencją jest stawianie granic (...) Hipokryzja? Jej w tym wypadku nie widzę" – napisała.

Na tym Agnieszka Hyży nie zakończyła tematu związanego z oburzeniem fanów jej zdjęciem w stroju kąpielowym. Dziennikarka na przekór dodała kolejną fotografię w bikini. W opisie wyraźnie poruszyła kwestię wcześniejszego "przegięcia", pisząc:

"Doszły mnie słuchy, że zdjęcie w bikini, które wczoraj zamieściłam (podkreślam, że to był kostium kąpielowy – nie bielizna, nie byłam nago – jak niektórzy dopowiedzieli), to "przegięcie"... Hm, przy 30 stopniach, na plaży, w basenie trochę trudno być w innym stroju. Chyba że macie jakieś propozycje? Także z uśmiechem wrzucam dziś kolejne zdjęcie, wysyłając Wam dużo pozytywnej energii..."

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Demi Moore pochwaliła się zadbanym ciałem w bikini. 59-latka postawiła na różowy strój kąpielowy [FOTO]
Kim Kardashian przechadza się w skąpym bikini i wysokich kozakach po siłowni. Fani: "Bogini" [FOTO]
Alicja Janosz zapozowała w bikini. Takich zdjęć często nie pokazuje! [FOTO]
Marta Wierzbicka biegnąc po plaży, zrzuca ubranie! To nagranie rozbudziło wyobraźnię fanów [WIDEO]

Gorący temat

Mateusz Murański nie żyje. Fame MMA wydało oświadczenie. "My poznaliśmy jego prawdziwą twarz"
We wtorek media obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci Mateusza Murańskiego, freak fightera i aktora znanego m. in. z serialu "Lombard. Życie pod zastaw". Wieczorem głos zabrała federacja Fame MMA, z którą 29-latek był związany jako zawodnik. "Taki był dla nas. Takiego go właśnie zapamiętamy" - napisano w obszernym poście poświęconym Murańskiemu.

Reklama

Najnowsze wpisy

Co robił Gaweł w wierszu Aleksandra Fredry "Paweł i Gaweł"? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
Akcja filmu "Full Metal Jacket" Kubricka toczy się podczas którego konfliktu zbrojnego? Znasz odpowiedź? [MILIONERZY]
"Przykry jest dzisiejszy dzień" - przyjaciele żegnają Mateusza Murańskiego
Muzyk chciał wnieść na pokład samolotu 340-letnie skrzypce. Obsługa się nie zgodziła
Przemarsz wilków tuż przed obiektywem fotopułapki. Internauci: "Aż mi się Akademia Pana Kleksa przypomniała" [WIDEO]
Parujące szyby w samochodzie - jak rozwiązać ten problem?

Nie przegap

Nie żyje Wojciech Walasik, aktor z "Klanu" czy "Ojca Mateusza"
Mateusz Murański nie żyje. Aktor z "Lombard. Życie pod zastaw" miał 29 lat
Nie żyje Jacek Deleżyński. Aktor miał 63 lata
"Barwy szczęścia". Lubiana postać znika z serialu! Olga Jankowska pożegnała się z widzami. Jak zakończy się wątek Klary?
Nie żyje Leszek Pniaczek. Aktor z "Klanu" i "Spotkania z balladą" miał 59 lat
Biedronka odpaliła prawdziwą petardę. Tylko dziś i jutro!
Uczestnicy "Sanatorium miłości" otwarcie o związku. Relacja Uli i Zdzisława podzieliła widzów: "Coś nie ufam mu"

Reklama