Jarosław Bieniuk zwrócił się do Jurka Owsiaka i pokazał zdjęcie syna w szpitalu. "Przyłączamy się z Anią do apelu"

Jarosław Bieniuk również wspiera akcję #muremzaOwsiakiem. Były piłkarz, który wychowuje trójkę dzieci, w mediach społecznościowych zamieścił poruszający wpis, w którym zwraca się do Jurka Owsiaka. Bieniuk w imieniu swoim oraz zmarłej cztery lata temu Anny Przybylskiej prosi, by prezes Fundacji WOŚP nie rezygnował ze stanowiska.
fot. Kurnikowski/AKPA

Internauci murem za Owsiakiem

W poniedziałek Jerzy Owsiak złożył rezygnację z funkcji prezesa Fundacji WOŚP. To skutek tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i śmierci prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Z taką decyzją nie godzą się internauci, którzy postanowili stanąć #muremzaOwsiakiem i zaapelować, by nie rezygnował ze stanowiska.

Zobacz także
Internauci #muremzaOwsiakiem: Nie przyjmują jego rezygnacji
Wczoraj Jerzy Owsiak złożył rezygnację z funkcji prezesa Fundacji WOŚP. To skutek tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i śmierci prezydenta miasta: Pawła Adamowicza. Z taką decyzją nie godzą...

Do akcji przyłączyło się wiele znanych osób, poparł ją również Jarosław Bieniuk. Jednemu z synów piłkarza sprzęt zakupiony przez WOŚP uratował życie. Bieniuk w tym roku sam również wsparł Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, przekazując na aukcję zdjęcie Anny Przybylskiej z dziećmi.

Jarosław Bieniuk: „Przyłączamy się z Anią do apelu”

Bieniuk zamieścił w mediach społecznościowych wzruszający wpis, w którym zwraca się do Jerzego Owsiaka. Były piłkarz pisze nie tylko w imieniu swoim, ale i zmarłej cztery lata temu Anny Przybylskiej – matki jego dzieci. „Panie Jurku! Mój starszy syn Szymon urodził się z zapaleniem płuc. Zamiast do domu trafił na dwa tygodnie na Odział Intensywnej Opieki Noworodka w Klinice Neonatologii w Poznaniu. Ratowano mu życie w inkubatorze zakupionym przez WOŚP” – opisuje Bieniuk. „Nigdy nie zapomnę, kiedy jako młodzi, przerażeni rodzice patrzyliśmy na małe serduszko przyklejone do boku aparatury, która ratowała życie naszemu dziecku. Obiecaliśmy sobie, że będziemy wspierać pana i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy do końca świata i jeden dzień dłużej” – wspomina.

Były piłkarz opublikował zdjęcie malutkiego Szymona w szpitalnym inkubatorze. Dziś ma 13 lat i jest zdrowym, sprawnym chłopakiem. To dla rodzica, który kiedyś przeżył tak trudne chwile, największy skarb. „Dlatego przyłączam się, a właściwie to przyłączamy się razem z Anią do apelu, aby się pan nie poddawał” – argumentuje Bieniuk. „Jest pan nam potrzebny” – przekonuje Jerzego Owsiaka piłkarz.

View this post on Instagram

PANIE JURKU! Mój starszy syn Szymon, urodził się z zapaleniem płuc .Zamiast do domu trafił na 2 tygodnie na Odział Intensywnej Opieki Noworodka w Klinice Neonatologii w Poznaniu. Ratowano mu życie w inkubatorze zakupionym przez WOŚP! Nigdy nie zapomnę, kiedy jako młodzi, przerażeni rodzice patrzyliśmy na małe serduszko przyklejone do boku aparatury, która ratowała życie naszemu dziecku. Obiecaliśmy sobie, że będziemy wspierać Pana i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy do końca świata i jeden dzień dłużej .Dlatego przyłączam a właściwie to przyłączamy się razem z AniąðŸ™do apelu aby się Pan nie poddawał ! Jest Pan nam potrzebny !#muremzajurkiem

A post shared by Jaroslaw Bieniuk (@jaretpalmer) on


Czytaj dalej: