Doda: Szczerze dla RMF FM o koncercie "Artyści przeciw nienawiści"!

W związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, Doda postanowiła sprzeciwić się nienawiści, która obecna jest na co dzień w mediach oraz portalach społecznościowych. Wyszła z inicjatywą zorganizowania koncertu "Artyści przeciw nienawiści", do którego zgłosiło się prawie 100 osób. Daniel Dyk w programie RMF FM "Byle do piątku" połączył się z Dodą i zapytał ją między innymi o to, czy Justyna Steczkowska i Edyta Górniak poparły ją. Posłuchajcie!

Artyści przeciw nienawiści

Wydarzenia, które miały miejsce w Gdańsku podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, wstrząsnęły Polską. Prezydent miasta, Paweł Adamowicz, został zaatakowany nożem przez 27-latka. Niestety, pomimo pięciogodzinnej operacji, Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia tego roku.

Nie ma wątpliwości, że ta tragedia poruszyła wiele serc. Dorota Rabczewska nagrała spontaniczną wiadomość na Instastories, w której wyciągnęła rękę do Edyty Górniak oraz Justyny Steczkowskiej. Ponadto zaprosiła je do nagrania wspólnej piosenki - jak i innych artystów. Doda bardzo szybko dostała poparcie wielu, w przeciągu 48 godzin zgłosiło się do niej prawie 100 artystów.

Daniel Dyk w programie RMF FM "Byle do piątku" zadzwonił do Rabczewskiej, aby zapytać, czy w ogóle spodziewała się takiego odzewu i ile osób na ten moment zgłosiło chęć wystąpienia w koncercie "Artyści przeciw nienawiści".

Wczoraj do mnie zadzwoniła Halina Frąckowiak i dołączyła do nas - bardzo ją pozdrawiam. Wanda i Banda, więc zaczynają dochodzić artyści, którzy z Internetem może nie są za pan brat, nie dowiedzieli się o tym z Instagrama. Ale myślę, że liczba prawie 100 artystów w ciągu 48 godzin to jest coś niesamowitego - powiedziała.

Daniel Dyk postanowił nawiązać do nagrania Dody na Instagramie i zapytał, czy wśród artystów jest także Edyta Górniak i Justyna Steczkowska.

Bardzo chciałabym, żeby były. Nadal nie ma z nimi kontaktu, nie odpowiedziały. Jest to koncert pokoju i będzie realizowany wspólnie przez wszystkich artystów. Myślę, że byłoby to symboliczne i warto schować dumę do kieszeni i jako artystki powinnyśmy się pojednać i liczyć, że pojednają się także ci pod sceną - powiedziała.

Nauczmy się akceptować różnice!

Nasz prowadzący zastanawiał się, czy według Dody jest szansa na zakończenie z hejtem i nienawiścią, na co dzień tak bardzo widocznym w Internecie.

Oczywiście, że nie ma na to szansy w jeden dzień. (...) Różnice zawsze będą, tylko musimy krok po kroku nauczyć się te różnicy akceptować - powiedziała.

Daniel Dyk dodał, że taki koncert to może idealna okazja, żeby poprowadziła go Agnieszka Szulim.

Nie chce być uszczypliwa, ale to koncert "Artyści przeciw nienawiści" - szybko powiedziała.

Na samym końcu Doda odpowiedziała na pytanie, czy znajdzie scenę, która pomieści aż tylu artystów.

Nie mam zielonego pojęcia. Powiem ci szczerze, że nagrywając wiadomość spontanicznie w ręczniku na głowie, metaforycznie - ja do tej pory tego ręcznika nie zdjęłam z głowy. Telefony, wiadomości, nie śpię od dwóch dni. Sama nie dam rady tego zrobić. To jest nasz wspólny projekt, wszystkich artystów. Więc pytanie: czy my ją znajdziemy - powiedziała. 

#artyściprzeciwnienawiści: Kto weźmie udział? My już wiemy!
Już niedługo odbędzie się zainicjowany przez Dodę koncert Artyści przeciw nienawiści - Hejt off. Artystka, za namową obserwatorów, zwróciła się do muzyków, aby zorganizować koncert łączący fanów różnych muzyków.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Doda: Darek Maciborek w cyklu "Myśli do poduszki" komentuje ostatnią wypowiedź artystki dotyczącą imprezowania!
Doda walczy z polskim rządem w Trybunale w Strasburgu
Znamy szczegóły nowego "Pitbulla". Film będzie nosić tytuł "Pitbull: Ostatni pies"
Jacek Tomkowicz i Robert Karpowicz postanowili zapisać działaczy PO na zajęcia judo!

Gorący temat

Randy Kraft, dusiciel z południowej Kalifornii - skazany na karę śmierci za zabójstwo 16 osób
Był upalny letni poranek 1983 roku. Dwóch policjantów z drogówki zauważyło kierowcę, który dokonywał częstych i niebezpiecznych zmian pasa ruchu. Postanowili go zatrzymać. Kierowca zjechał na pobocze, wysiadł z auta i ruszył w stronę radiowozu. Szedł spokojnie, nie zdradzając żadnych gwałtownych intencji, ale mimo tego zachowanie mężczyzny wydało się dziwne: jego spodnie nie były zapięte, a w ręku miał butelkę z piwem, które wylał na beton. Na przednim siedzeniu znaleźli martwe ciało...

Reklama

Najnowsze wpisy

Anna Lewandowska i Olga Kalicka w identycznych sukienkach. Która wygląda lepiej?
Agrowczasy z Enejami i RMF FM. Mieszczuchy zaznały wiejskiego życia!
Joanna Koroniewska w bikini. Pochwaliła się naturalnym dekoltem: "Całkiem nienadmuchana"
Marietta z "Hotelu Paradise" założyła bikini i pokazała zdjęcie. "Odważyłam się"
Adam Małysz zarażony koronawirusem. Skoczek ma ważną wiadomością dla fanów
Awantura w studiu Polsatu Sport. Prowadzący rozdzielali gości [WIDEO]

Reklama