Nie żyje Janice Freeman z „The Voice”
Janice Freeman, uczestniczka trzynastej edycji talent show „The Voice” nadawanego przez amerykańską stację NBC, nie żyje. O śmierci stojącej u progu kariery wokalistki poinformowała jej rodzina. Freeman zmarła w wieku 33 lat. Odeszła 2 marca 2019 roku.
Janice przechodziła poważne zapalenie płuc. Skarżyła się na duszności. Mąż piosenkarki wezwał pogotowie, które przetransportowało kobietę do szpitala. Jak donosi Fox News, Freeman zmarła po przetransportowaniu do placówki przez skrzep krwi, który dostał się do jej serca.
Objawienie amerykańskiego „The Voice”
Janice zyskała rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie „The Voice”. Pojawiła się w trzynastej edycji talent show, emitowanej w 2017 roku. Podczas przesłuchań w ciemno wykonała utwór „Radioactive” formacji Imagine Dragons. Jako swoją mentorkę wybrała Miley Cyrus. Już w programie Freeman mówiła otwarcie o swoich problemach zdrowotnych. Wokalistka w przeszłości pokonała raka szyjki macicy, chorowała na toczeń i zapalenie opon mózgowych.
Trenerka Janice z „The Voice” pożegnała zmarłą za pośrednictwem InstaStories, publikując zdjęcie tęczy. „Dziękuję ci za Janice, za wszystko. Ta fotografia doskonale cię opisuje” – napisała Miley Cyrus.
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata
