Kamil Glik został tatą po raz drugi! Żona piłkarza pokazała przepiękne zdjęcia: "Nasza księżniczka"

Ogromna radość w rodzinie Kamila Glika. Piłkarz reprezentacji Polski i jego żona Marta właśnie doczekali się drugiego dziecka. Ich 5-letnia córka Victoria ma siostrę! Marta Glik pokazała pierwsze zdjęcia malutkiej dziewczynki. Wygląda prześlicznie!

Kamil Glik po raz drugi został ojcem

Kamil Glik i jego żona właśnie po raz drugi zostali rodzicami. Marta Glik podzieliła się tą radosną nowiną na Instagramie, publikując pierwsze zdjęcia maleństwa. Glikowie doczekali się drugiej córki. „Nasza księżniczka już z nami” – napisała szczęśliwa Marta Glik. Dodajmy, że piłkarz reprezentacji Polski i jego żona wcześniej byli już rodzicami 5-letniej Victorii. Dziewczynka przyszła na świat 31 sierpnia 2013 roku. Glikowie są małżeństwem natomiast od 25 czerwca 2011 roku.

Przypomnijmy, że informacją o ciąży Marta Glik podzieliła się w mediach społecznościowych w październiku ubiegłego roku, publikując na InstaStories wymowne zdjęcie. Na fotografii Marta pozowała z już bardzo wyraźnym ciążowym brzuchem, do którego przytulona była jej córka Victoria. Nie trzeba było żadnego komentarza, by było wiadomo, że Glikowie wkrótce po raz drugi zostaną rodzicami.

Spełnione marzenie

„Zawsze chciałam mieć dwójkę albo nawet trójkę dzieci. Teraz przyszedł ten moment, powiedziałam Kamilowi, że jestem gotowa. Victoria też jest na tyle duża, że mi pomoże i sama jest gotowa, chce mieć rodzeństwo. Cała nasza trójka już chce” – mówiła jeszcze przed narodzinami drugiej córki Marta Glik w rozmowie z Katarzyną Burzyńską, który ukazał się na łamach bloga Anny Lewandowskiej.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Olga Kalicka zdradziła imię synka! Jest bardzo oryginalne
Izabela Janachowska pochwaliła się brzuszkiem!
Artur i Sara Boruc: Czy wybrali już imię dla synka?
Marta Glik jest w ciąży! Brzuch żony Kamila Glika jest już bardzo pokaźny

Gorący temat

Finał programu "Dance, dance, dance" w dwóch wersjach? Nadawca komentuje
Finałowy odcinek programu "Dance, dance, dance" dostarczył widzom wielu wrażeń nie tylko poprzez emocje na tanecznym parkiecie, ale też przez sposób jego nadawania. Okazało się, że show zostało wcześniej nagrane, ale wpływ na wyniki mieli widzowie, którzy w czasie rzeczywistym wysyłali SMS-y. Teraz głos w sprawie zabrał sam nadawca.

Reklama

Najnowsze wpisy

Michał Wiśniewski aktorem? Muzyk zagrał w serialu!
Jennifer Garner najpiękniejszą kobietą według Magazynu People!
Świat według Kiepskich. Miłość nie jest dobrym doradcą? Walduś trafi do aresztu!
Majówka z RMF FM! Zgarnij bilety na najgorętsze koncerty w Polsce: Maroon 5, Metallica, Michael Buble
"Bilet do teatru za grosze". Sprawdź, które teatry biorą udział w akcji!
Znana marka modowa tworzy kolekcję inspirowaną przygodami Harry'ego Pottera!

Reklama