Śląsk. Rogale wiedeńskie są z Gliwic? Legenda o Skarbniku. Dzielne gliwickie kobiety

Kim jest Skarbnik i czy sprzyja górnikom, a może wręcz przeciwnie? Czy słynne rogale wiedeńskie tak naprawdę pochodzą z Gliwic? I w jaki sposób gliwickim kobietom udało się odeprzeć atak wrogich wojsk? Odpowiedziami na te pytania podzieli się z wami Justyna Borycka z RMF MAXXX.

fot. shutterstock.com

Śląskie kopalnie i legenda o Skarbniku

Skarbnik był dobrym duchem, który czuwał nad bezpieczeństwem górników, w razie potrzeby oświetlał im też drogę do wyjścia. Jedna z legend opowiada o początkującym górniku, który niezbyt nadawał się do tej pracy, jednak była to dla niego jedyna możliwość, żeby zarobić i pomóc rodzinie. Dlatego sztygar zgodził się przyjąć go, ale tylko pod warunkiem, że w wydobyciu węgla dotrzyma kroku starszym kolegom. On sam podejrzewał, że nie da rady, ale podjął się tego wyzwania. Pierwszego dnia przyłączył się do niego pewien starszy górnik, który postanowił mu pomóc, jednak chciał, by ten podzielił się z nim zapłatą za pracę. Każdego dnia górnik pomagał młodszemu koledze i dzięki temu chłopiec wyrobił tygodniową normę, a sztygar przyjął go na stałe.

Po pierwszej wypłacie chłopak przekazał swojemu pomocnikowi połowę pieniędzy, a wtedy górnik przybrał postać Skarbnika, który oddał mu pieniądze i powiedział, aby zawsze był taki uczciwy, a na pewno sobie poradzi.

Gliwice. Rogale – wiedeńskie czy jednak gliwickie?

Na pewno każdy słyszał kiedyś o słynnych wiedeńskich rogalikach. Okazuje się, że tak naprawdę pochodzą one z Gliwic. Przynajmniej tak mówi legenda. Podobno król Jan III Sobieski w drodze do Wiednia zatrzymał się właśnie w Gliwicach, gdzie miał okazję spróbować takich rogalików. Piekarz, które je upiekł, powiedział wtedy, że stworzył je specjalnie dla króla. Dodał, że kształt rogalików miał nawiązywać do tureckich przeciwników, których król szybko pokona. Rogaliki upieczono dla całej armii, a piekarz został wcielony do ekipy kwatermistrzów i zabrany pod Wiedeń, żeby rogalików podczas bitwy też nie zabrakło. I tak gliwickie półksiężyce stały się znane nie tylko w naszym kraju, ale i w całej Europie.

Gliwice. Legenda o dzielnych gliwickich kobietach

Historia miała miejsce w czasie wojny trzydziestoletniej, kiedy u bram stanęły wojska protestanckie. Podobno mężczyzn nie było zbyt wielu do obrony Gliwic, ale za to swoją pomoc zaoferowały kobiety. I jak na kobiety przystało, wykazały się sprytem i zaradnością. Zauważyły, że lód na fosie powinien roztopić się wprost pod nogami protestantów, dlatego zaczęły grzać wodę i wylewać na fosę wrzątek. Lód rzeczywiście bardzo szybko stopniał, a wróg odstąpił od ataku na miasto.

Na gliwickim rynku postawiono pomnik, który miał upamiętniać te bohaterki walki – chodzi o rzeźbę kobiety z dzbanem.

Znasz ciekawą historię?
Napisz – bajecznapolska@rmf.fm

fot. shutterstock.com

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Gorący temat

Niezwykłe nagranie z koncertu Dawida Podsiadły. Tłumy wyciągnęły latarki: "Jakie to musiało być niesamowite przeżycie"
Dawid Podsiadło należy do tych artystów, którzy bilety na swoje koncerty wyprzedają w błyskawicznym tempie, niezależnie od tego, gdzie się odbywają. Do historycznych występów polskiego muzyka z pewnością przejdzie koncert na największym stadionie w Polsce - PGE Narodowym. Relacja z jego fragmentu trafiła właśnie na YouTube i podbiła Internet!

Reklama

Najnowsze wpisy

Singiel "Razem" projektu "Razem Robimy Dobro". Premiera i LIVE CHAT z artystami tylko w RMF FM [WIDEO]
Anna Wendzikowska przeżywa trudne chwile. Dziennikarka rozstała się z Janem Bazylem
Łukasz ze "Ślubu..." pokazał syna! W sieci pojawił się poruszający wpis. "Nie da się opisać tego słowami"
Małgorzata Rozenek przyłapała Radosława nad kołyską. "Jacy szczęśliwi" - komentują internauci
Kuchenne rewolucje w restauracji "Paradiso". Po wizycie Magdy Gessler "Kurka z pieca"
Duchem na stadionie. Japońscy kibice będą kibicować zdalnie

Reklama