Niebywała metamorfoza Anity ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia"! Uczestniczka show pokazała stare zdjęcie

U Anity z programu: "Ślub od pierwszego wejrzenia" zaszło ostatnio sporo zmian; wspólnie z Adrianem kilka tygodni temu powitali bowiem na świecie synka - Jerzego. Teraz z kolei uczestniczka show postanowiła podzielić się z internautami swoją podobizną sprzed kilku lat. Okazuje się, że piękna blondynka przeszła ogromną metamorfozę!
fot.Instagram @anitaczylija

Anita kilka lat temu

View this post on Instagram

Ostatnio na profilu cały czas temat dziecka, ale kiedy przedwczoraj @vera.rei oznaczyła mnie we wspomnieniu z fb z 2015 roku złapałam się za głowę i postanowiłam pokazać Wam z pewną przestrogą.. co za dużo to.. no właśnie😁 nie wiem jak mogłam wyglądać w ten sposób 😂🙈 miałam wtedy zaledwie 25 lat a wyglądałam na przynajmniej 15 więcej.. włosy farbowalam zwykłą farbą z drogerii i pamiętam że kryterium był najjaśniejszy odcień dostępny na półce. Widzę że kiepsko było też ze światłem w pomieszczeniu w którym się malowałam😂 Szkoda że takie rzeczy widzi się dopiero po jakimś czasie😉 🙈 Dużo osób pyta mnie teraz o włosy. Długo walczyłam o ich zdrowy wygląd, przestałam je farbowac w całości i oddałam je w ręce profesjonalistów. Przed porodem w wolnym czasie zdecydowałam się zaszaleć i skorzystać z @hairtalkpolska i opieki salonu @salon_malgorzata_hairtalk żeby spełnić marzenia o długich, gęstych włosach. Myślałam, że pielęgnacja będzie kłopotliwa, ale jedyne co się zmieniło to- oprócz mojego lepszego samopoczucia- myje włosy rzadziej, bo dłużej wyglądają dobrze. A takiego makijażu obiecuję że już nie zrobię.. no chyba że na bal przebieranców w roli drag queen 😁😆🙈🤡 drodzy hejterzy- macie okazję się wykazać do woli, przepraszam że przed snem pokazuje takie straszne rzeczy😂🤣😆😱👻 #szok #4lataróżnicy #gdziebyliprzyjaciele #hairtalkgirl #hairtalkpoland

A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on


Widzowie programu „Ślub od pierwszego wejrzenia” poznali Anitę jako drobną i niemal zawsze uśmiechniętą blondynkę, której pasją jest taniec. Uczestniczka show szybko zdobyła sympatię widzów, którzy trzymali kciuki za jej związek z poznanym w show Adrianem. Doskonałym przykładem ukazującym, że tych dwoje połączyła nie tylko chęć przeżycia ciekawej przygody, ale też prawdziwa miłość, jest ich synek – Jerzy. Anita i Adrian zostali szczęśliwymi rodzicami nieco ponad miesiąc temu, a radosną nowiną podzielili się w sieci. Od tamtej pory dumna mama publikuje urocze kadry z synkiem, lecz ostatnio postanowiła zrobić wyjątek. W jej internetowej galerii pojawiło się bowiem dość zaskakujące porównanie dwóch fotografii. Punktem wspólnym obu ujęć jest ich bohaterka, chociaż - na pierwszy rzut oka – dostrzec tu można więcej różnic niż podobieństw. Do wspomnianego zestawienia Anita dołączyła obszerny komentarz, w którym  sama przyznała, że w ciągu czterech lat zaszło w jej wyglądzie wiele zmian.

„To na pewno Ty?????”

Anita szczerze wyznała, co było dla niej ważne w wyglądzie jeszcze kilka lat temu:

„(…) Nie wiem jak mogłam wyglądać w ten sposób; miałam wtedy zaledwie 25 lat, a wyglądałam na przynajmniej 15 więcej… włosy farbowałam zwykłą farbą z drogerii i pamiętam, że kryterium był najjaśniejszy odcień dostępny na półce. Widzę, że kiepsko było też ze światłem w pomieszczeniu, w którym się malowałam. Szkoda, że takie rzeczy widzi się dopiero po jakimś czasie (…)”

– napisała, w dalszej części wyjaśniając, jak obecnie dba o włosy.

„drodzy hejterzy – macie okazję się wykazać do woli, przepraszam, że przed snem pokazuje takie straszne rzeczy”

  – zakończyła humorystycznie. Metamorfoza Anity nie mogła przejść niezauważona w sieci, a w komentarzach pod postem spora grupa internautów przyznawała nawet, że ledwo poznała uczestniczkę show na zdjęciu sprzed lat:

„Anita, to Ty jesteś????”

„O matuchno. Pierwszy raz komentuje Pani zdjęcie. Teraz wygląda Pani zdecydowanie lepiej”

„Wkręcasz.....To na pewno Ty?????”

„Serio? Sorry, ale skojarzyło mi się pierwsze co z Godlewską; teraz jesteś przepiękną, subtelną kobietą”

– czytamy w komentarzach. A czym jeszcze zaskoczy nas piękna uczestniczka ostatniej odsłony „Ślubu od pierwszego wejrzenia”? Zapewne przekonamy się  o tym niebawem!

Zobacz także
Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wyjawili imiona synka!
Anita i Adrian, czyli jedna z ulubionych par show: "Ślub od pierwszego wejrzenia" niedawno zostali rodzicami! Przez długi czas nie wyjawiali imienia swojego synka, którego pieszczotliwie określali w mediach społecznościowych...


View this post on Instagram

Kiedy robię coś tylko dla siebie stawiam na spacer i ulubione ostatnio lody malinowe🍦 (można powiedzieć że w ostatnim czasie to moja zachcianka ciążowa😁), spotkania ze znajomymi, małe zakupy, ulubione filmy, a także zadbanie o siebie- wizytę u fryzjera czy na manicure. Wiem że to ostatnie chwile kiedy mam czas aby spędzić je bez tykającego z tyłu głowy zegarka, czy ciągłego zastanawiania się co robi teraz Junior i jak radzi sobie tata Adrian👨🏼😁 (chociaż nie śmię wątpić że będzie fantastycznie👶🏼). Czuję się pięknie i chociaż czasem słabe samopoczucie towarzyszy ciąży, to warto zrobić sobie samej prezent, chociaż symboliczny. Macierzyństwo to nie tylko poświęcenia, a zdrowie to też dobre samopoczucie. Wierzę że radośÄ‡ można czerpać z małych rzeczy. Adrian często pyta mnie na koniec dnia co spotkało mnie dziś miłego i myślę że gdyby każdy zadawał je sobie przed snem to jego życie miałoby może troszkę więcej koloru🌈 Jestem gotowa na jutrzejsze baby shower😁🍼 pozostaje się tylko wyspać w tym miłym nastroju🌘 podoba Wam się to wydanie?❤ co robicie tylko dla siebie? czasem można zaszaleć i podobno zmiany na glowie to zmiany w życiu, a ta zbliżajaca się wielkimi krokami👼 będzie chyba największą od momentu kiedy poznałam mojego męża🙈 Dziękuję @hairtalkpoland i @salon_malgorzata_hairtalk 💇🏼💆🏼

A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on


View this post on Instagram

Wszystko co dobre szybko się kończy, rocznicowy weekend minął i czas wrócić do swoich spraw🚉🚗 Podróżowanie 670 km Kraków-Szczecin zajmuje około 7-10 godzin, ale jak widać odległośÄ‡ nie jest przeszkodą kiedy czegoś naprawdę się chce. Teraz odczuwam ją jednak bardziej bo podrożujemy w trojkę🤰🏼🐶 na szczęście Peppa zasypia w aucie jak dziecko🐕 Kocham Kraków, i mimo że więcej czasu spędzam teraz w Szczecinie, to moje korzenie, rodzina, przyjaciele i praca są właśnie tam! 🏠 Kraków to miasto z duszą, pełne magii i artystycznej atmosfery, której nie da się nigdzie indziej poczuć. Wiosna na krakowskich plantach pełnych forsycji jest piękna! 🌱 A wy pokonaliście w zwiazkach imponującą odległośÄ‡? Jak radziłyście sobie z podrożami w ciąży? #kolorwiosny #peppathedog #mamawpodroży #fitmama @maczfit @misha_glam

A post shared by Anita Szydłowska (@anitaczylija) on

Czytaj dalej: