Joana Sainz nie żyje. Piosenkarka zmarła na scenie

Hiszpańska wokalistka Joana Sainz zmarła w wyniku obrażeń, które doznała za sprawą wybuchu prawdopodobnie wadliwych fajerwerków. Dramat rozegrał się na scenie.
fot.shutterstock

Orquesta Super Hollywood

W ubiegłą sobotę, w Las Berlanas pod Madrytem miał miejsce koncert grupy "Orquesta Super Hollywood”, która składa się z wielu wokalistów, muzyków i tancerzy. Podczas ostatniego występu, jak zawsze, podsyceniem show miały być niewielki pokaz sztucznych ogni, który tym razem okazał się tragiczny w swoich skutkach.

Joana Sainz nie żyje

Podczas wybuchu fajerwerków, metalowe odłamki obudowy trafiły w brzuch Joany Sainz, która razem z innymi artystami występowała na scenie. Po tragicznym wydarzeniu szybko spuszczono kurtynę i zasłoniono scenę. Jak donoszą media, poszkodowaną najpierw ratowali ludzie na miejscu zdarzenia, potem wokalistkę przewieziono do szpitala w Avili, jednak nie udało jej się uratować i artystka zmarła. 

Sprawę padają już śledczy, próbują ustalić, co było przyczyną wadliwego wybuchu fajerwerków. Jak podają media, grupa "Orquesta Super Hollywood" od lat używa pirotechniki na swoich występach i nigdy wcześniej nie doszło do żadnego wypadku.