Film „Kung Fury” to krótkometrażowy hołd oddany latom 80. W styczniu 2014 roku zebrano ponad 630 tysięcy dolarów na Kickstarterze (platformie pomagającej w przeprowadzaniu zbiórek pieniędzy) od internautów pragnących mieć wkład w powstanie filmu. Jest to swoisty hołd oddany kultowym filmom z lat 80.
Film opowiada o policjancie z Miami, mistrzu Kung Fu. Główny bohater, pragnie przenieść się do czasów II wojny światowej, by pomścić śmierć swojego przyjaciela. Nie wszystko jednak idzie zgodnie z planem i Kung Fury przenosi się do ery Wikingów. W filmie nie zobaczymy wielkich gwiazd światowego kina - wszyscy aktorzy, to przyjaciele reżysera.
Film „Kung Fury” krótko po publikacji stał się hitem sieci - w niespełna dwanaście godzin po premierze, miał już prawie półtora miliona wyświetleń, dzisiaj ma ich ponad 10 milionów!
- Zagrał w nim zaraz po Bondzie. Ten film wojenny do dziś wbija w fotel
- Mija ponad 40 lat od premiery, a Polacy wciąż to oglądają. Kultowy hit z Billem Murrayem uznany za arcydzieło
- Ewa Kasprzyk i Adam Woronowicz w szalonym hicie. Dostępny na Netflixie
- Dostała jeden telefon i musiała biec. Nowy thriller z Gal Gadot wciąga od pierwszej minuty
- Gwiazda „Off Campus” u boku Sydney Sweeney. To już oficjalne