Ola Balawender – uczestniczka „Big Brother 2”
Aleksandra Balawender jest jedną z uczestniczek drugiej edycji reality show „Big Brother” w TVN7. W domu Wielkiego Brata jest najmłodsza, choć mimo młodego wieku stara się nie odstawać od grupy. Ola Balawender próbuje utrzymywać dobre relacje ze wszystkimi domownikami, choć w pierwszych dniach trzymała się przede wszystkim z Malwiną. To właśnie Olę najbardziej zabolało, gdy jej programowa przyjaciółka została wyrzucona z domu Wielkiego Brata.
Ola Balawender była nominowana przez współmieszkańców do opuszczenia domu Wielkiego Brata już w pierwszym tygodniu. Jej przeciwnikiem w głosowaniu widzów był wówczas Przemysław Karda. Ostatecznie to on opuścił „Big Brothera”, natomiast Ola została w programie.
Ola Balawender z „Big Brothera” – kim jest?
Ola Balawender z „Big Brothera” ma 20 lat i pochodzi z Rzeszowa. Studiuje psychologię w Krakowie, a w przyszłości – jak dumnie mówi – chciałaby zostać „specjalistką od seksu”. Aleksandra Balawender planuje zostać seksuologiem. W wolnym od zajęć na uczelni czasie dorabia jako baristka. Lubi jeździć na rolkach, a jej największą pasją jest śpiewanie.
Co więcej, Ola z „Big Brothera” nie ukrywa, że wychowywała się w bardzo religijnej rodzinie. „Od urodzenia chodziłam do kościoła. W kościele działałam przez bardzo długi okres czasu, chodziłam na oazę, byłam w szkole katolickiej. Dalej jestem wierząca, dalej wierzę w Boga, ale wiele się zmieniło” – mówiła w swojej wizytówce.
Ola Balawender z „Big Brothera” – Instagram
Ola Balawender z „Big Brothera” ma aż dwa profile na Instagramie – jeden prywatny, dla znajomych, a drugi „oficjalny”. 20-letnia uczestniczka „Big Brothera” na Instagramie najczęściej publikuje selfie. Można zobaczyć tam również jej zdjęcia z dzieciństwa. Bardzo się zmieniła?
- Polsat podjął decyzję ws. zmian w „ramówce”. „Lego Masters” zastąpi „TTBZ”?
- „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler w Turznie. Czy lokal przetrwał? „To jest prawdziwy cud”
- Spore zmiany w „Dzień dobry TVN”. Mowa o zupełnie innych duetach. To już oficjalne
- „Listy do M.” znów w TV. „Nie musicie czekać do świąt”
- KRRiT podjęła decyzję w sprawie TVN. Wpłynęło ponad 200 skarg
