Poplista

1
Disturbed The Sound Of Silence (CYRIL Remix)
2
EMO Nie mówiła nic
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

11:14
Lanberry Ostatni most
11:22
The Weeknd In Your Eyes
11:25
Oskar Cyms Cały czas

Tomasz Sekielski schudł już 30 kg! Zmiany są widoczne gołym okiem

Tomasz Sekielski pod koniec ubiegłego miesiąca chwalił się, że przeszedł operację zmniejszenia żołądka. Była to dla niego ostatnia deska ratunku w walce o zdrowie. Pierwsze efekty przyszły bardzo szybko. W sobotę w "Dzień dobry TVN" dziennikarz podzielił się radosną informacją, że zrzucił już 30 kilogramów. Zmiany nie sposób nie zauważyć!

Tomasz Sekielski w maju 2019 roku, fot. AKPA

Tomasz Sekielski zmniejszył żołądek

Pod koniec sierpnia Tomasz Sekielski w mediach społecznościowych poinformował, że jakiś czas temu przeszedł operację zmniejszenia żołądka. Dla dziennikarza, którego waga zaczęła dobijać do 200 kilogramów, była to ostatnia deska ratunku w walce o zdrowie. „Tak, to nie żart. Już jakiś czas temu, po konsultacjach z lekarzami i badaniach, uznałem że nie ma odwrotu. Dlatego poddałem się operacji bariatrycznej. To wielki krok w mojej walce o zdrowie i życie” – pisał wówczas autor kontrowersyjnego filmu „Tylko nie mów nikomu”. Podczas operacji Sekielskiemu usunięto 80 procent żołądka.

Sekielski zrzucił już 30 kilogramów

Pierwsze efekty po operacji przyszły szybko. Tomasz Sekielski w sobotę pojawił się w studiu „Dzień dobry TVN”, gdzie opowiedział o dotychczasowych rezultatach odchudzania. Pochwalił się, że zrzucił już 30 kilogramów. Zmiany w jego wyglądzie są zauważalne gołym okiem. Sekielski wie jednak, że waga nie będzie przez cały czas spadać w tak imponującym tempie, dlatego już planuje powrót do ćwiczeń. Po operacji musiał przerwać treningi, by organizm mógł w spokoju dojść do siebie. „Mam zgodę pana doktora, żeby wrócić do ćwiczeń” – mówi z ekscytacją.

„Otyłość była zagrożeniem dla życia”

Sekielski w rozmowie z Kingą Rusin i Piotrem Kraśką zdradził także, co było powodem podjęcia decyzji o poddaniu się operacji bariatrycznej. „Otyłość była zagrożeniem dla mojego zdrowia i życia. Wciąż cierpię. Sporo schudłem co prawda, ale sporo jeszcze do zrzucenia. Po konsultacji z lekarzami uznaliśmy, że nie można już czekać” – wyznał dziennikarz.

Dodał, że gdyby mógł cofnąć czas, zmniejszyłby żołądek znacznie wcześniej. Nie zrobił tego tylko ze względu na strach. „Myślę, że niepotrzebnie się obawiałem” – mówi dzisiaj. Tomasz Sekielski nie ukrywa, że jego dotychczasowa waga była rezultatem uzależnienia od jedzenia. „Zajadałem stres. Jedni mają takie uzależnienia jak alkohol, czy narkotyki, moim uzależnieniem było jedzenie” – wyznał szczerze w „Dzień dobry TVN”. „Mam nadzieję, że teraz pozytywnym uzależnieniem będą treningi” – powiedział z nadzieją.

Tomasz Sekielski we wrześniu 2019 roku, fot. AKPA

Tomasz Sekielski we wrześniu 2019 roku, fot. AKPA

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy