Ron Leibman nie żyje
Ron Leibman w trakcie swojej aktorskiej kariery wystąpił w wielu dużych produkcjach. Niektórego jego role zostały nagrodzone takimi prestiżowymi nagrodami jak Emmy czy Tony. Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie serial „Przyjaciele” zapewnił mu największą rozpoznawalność. W kultowej produkcji Leibman grał ojca jednej z głównych bohaterek - Rachel Green (Jennifer Aniston).
O śmierci mężczyzny poinformował magazyn „Deadline”, niedługo potem przykrą informację potwierdził agent Leibmana. Według zagranicznego portalu przyczyna śmierci były powikłania po zapaleniu płuc.
Ron Leibman – kim był?
Leibam był amerykańskim aktorem i scenarzystą. Mężczyznę można było zobaczyć zarówno na deskach teatrów, jak i na dużych ekranach. Leibman wystąpił w wielu dużych produkcjach, takich jak „Ocean Spokojny”, „Rodzina Soprano”, „Rzeźnia nr 5”, „Diamentowa gorączka”, „Noc na Manhattanie”. Największą popularność dała mu jednak rola w „Przyjaciołach”, gdzie mężczyzna wcielił się w ojca jednej z głównych bohaterek - Rachel Green (Jennifer Aniston).
W 1979 roku mężczyzna otrzymał nagrodę Emmy za główną rolę w filmie „Kaz”, gdzie zagrał przestępcę polskiego pochodzenia, który ostatecznie zostaje adwokatem. Kilkanaście lat później, w 1993 roku zdobył nagrodę Tony za rolę w sztuce „Anioły w Ameryce”.
- Jaś Fasola przyniósł mu sławę, ale to ta rola zachwyciła krytyków. Niewielu o niej pamięta
- Maria Dębska i Maciej Musiał w kontynuacji hitu. Ten polski kryminał zachwyci widzów
- Najsłynniejszy horror Stephena Kinga wraca jako serial. Kultowa „Carrie” wstrząśnie widzami
- Książka stała się bestsellerem, teraz czas na serial. Pierwsze ujęcia wywołały burzę w sieci
- To będzie polskie „The Pitt”? TVP i Prime Video z nowym serialem medycznym

