Przygotowanie ogrodu na wiosnę

Artykuł sponsorowany
Przed nami nowy sezon i czas rozpocząć przygotowania. Co prawda trudno stwierdzić czy ta wiosna już przyszła czy też trwała całą zimę, jednak dopóki nie nadejdzie ta kalendarzowa zawsze jest ryzyko, że zima choć na chwilę wróci. Nie ma się zatem co spieszyć z sianiem czy sadzeniem, ale warto być gotowym. A przygotowania, w zależności od wielkości ogrodu mogą potrwać od kilku do kilkunastu dni.
fot.materiały promocyjne

Narzędzia ogrodnicze

Pierwszą czynnością, którą należałoby wykonać zanim jeszcze zacznie się prace w ogrodzie jest przygotowanie narzędzi ogrodniczych. Jeśli zostały oczyszczone jesienią i całą zimę trzymane były w zamkniętym składziku, nie powinno z nimi nic złego się stać. Ale jeśli np. pojawiła się rdza, warto ją usunąć za pomocą sody oczyszczonej lub octu. Warto sprawdzić wertykulator, kosiarkę do trawy czy glebogryzarkę. Jeśli nie są na prąd, warto zadbać o zapas paliwa. Urządzenia należy przetrzeć z zimowego kurzu, naoliwić i naostrzyć noże.

Przygotowanie podłoża pod wysiewy

Zima w tym roku nie zaszalała, zaszalały za to dzięki temu chwasty. Tej wiosny ciężko sobie z nimi będzie poradzić. Jeśli teren pod zasiewy jest duży to tym bardziej. Jeśli jest dość miejsca na kompostowanie można szpadel za szpadlem przekopywać posiadany areał i ręcznie wybierać chwasty tworząc kompostownik. Można użyć glebogryzarki i również wybierać chwasty. Ale jeśli nie mamy na to czasu ani ochoty, z pomocą przychodzi nowość: Effect 24H marki Target. Jest to herbicyd nieselektywny. Ma działanie kontaktowe. Jest produktem w 100% naturalnym, przygotowanym dla amatorów. Najlepiej sprawdza się w ogrodach działkowych, winnicach i sadach. Jest doskonałym produktem do zwalczania mchów i traw na powierzchniach półprzepuszczalnych i twardych.

Opryski należy wykonywać gdy pogoda jest słoneczna i jest sucho. Preparat niszczy zielone części roślin i najskuteczniej gdy są we wczesnych fazach rozwojowych. Dlatego tak świetnie nadaje się wiosną do oczyszczenia z chwastów ziemi pod przyszłe uprawy. Jako herbicydu totalnego nie da się go już później stosować w ogrodzie, gdyż pozbawiłby nas nie tylko chwastów ale roślin uprawnych również. Po oprysku chwasty ulegają deformacji, gdyż zostają zniszczone ich błony komórkowe i następuje ich dehydratacja (odwodnienie) a co za tym idzie zahamowanie wzrostu i zamieranie.

Jeśli natomiast oprócz ogrodu jest kilka drzew w sadzie czy kilka krzewów winnych, to jak najbardziej przy pomocy Effect 24H można pozbywać się chwastów cały sezon. Nie przenika on bowiem poprzez zdrewniałe części roślin a co za tym idzie nie uszkadza ich. Jest to rewelacyjny, w 100% naturalny produkt na bazie wysoce skoncentrowanego wyciągu z roślin, który ulega biodegradacji już po 24 godzinach i wtedy już widać efekty jego działania. Effect 24H nie zawiera glifosatu co jest ewenementem w skutecznym zwalczaniu chwastów.

Zdjęcie osłon i wyniesienie roślin z domu

Gdy mamy już przekonanie, że mrozy nie wrócą należy odsłonić rośliny, które zostały osłonięte jesienią. Nie można jednak zrobić za późno, gdyż wilgoć pod np. agrowłókniną i nasłonecznienie mogą sprawić, że rośliny zaatakowane zostaną przez choroby grzybowe. Za wcześnie też nie, gdyż nocne przymrozki mogą rośliny uszkodzić. Należy zwyczajnie obserwować prognozy i zaufać intuicji. To samo tyczy się roślin, które zimą były przechowywane w donicach w pomieszczeniach zamkniętych. Już w marcu można wynieść na dwór np. iglaki trzymane w donicach.

Ważną rzeczą jest by zasilić te wszystkie rośliny po zimie. Teraz, w okresie wzrostów i później w okresie kwitnienia, będą potrzebowały dodatkowej dawki nawozów. Oczywiście nawozy należy dostosować indywidualnie do każdej grupy roślin, każda bowiem potrzebuje innych składników by pięknie rosnąć.

Trawnik

Sporo uwagi należy wiosną poświęcić trawnikowi. Na początek metalowe grabie i dokładne usunięcie z powierzchni pozostałości po zimie. Na trawniku zalega zapewne sporo zeszłorocznych liści i gałązek. Trzeba je wygrabić, gdyż proces ich rozkładu uszkodzi darń i może doprowadzić do rozwoju grzybów. Przy okazji usuwamy też wszystkie kamienie. Sprawi to, że nasza kosiarka będzie bezpieczna. Dlatego, że po tych wszystkich zabiegach będzie czas właśnie na koszenie. Najlepiej użyć kosiarki z koszem, by trawa po pierwszym wiosennym koszeniu nie pozostała na miejscu. Jeśli nie ma, niestety trzeba włożyć jeszcze trochę wysiłku w ponowne zagrabienie trawnika i usunięcie skoszonej trawy. Oczywiście nie należy zapomnieć o tym by trawnikowi dostarczyć odpowiedniego na wiosnę nawozu.

Najwyższy czas by zająć się tymi czynnościami, gdyż nadchodzi czas na siewy.

Zobacz także

Magia świąt Bożego Narodzenia w górskim klimacie. Rodzinnie i bezpiecznie!
Jak szukać pracy za granicą? Kilka praktycznych porad
Dobry materac ułatwi Ci zdrowy sen. Ekspert z Hilding Anders radzi, jak dobrać materac
Amerykańskie gwiazdy młodego pokolenia wspierają walkę z rakiem piersi... na Instagramie