Poplista

1
Doda, Smolasty Nie żałuję
2
Hozier Too Sweet
3
Dawid Podsiadło Nie lubię Cię

Co było grane?

16:42
Drenchill / Indiiana Forever Summer
16:49
Daria Zawiałow Złamane serce jest OK
16:53
Wham! Careless Whisper

Mały Franio czeka na Twoją pomoc. Już tak niewiele brakuje

Franio walczy z czasem i chorobą. Choć ma dopiero 17 miesięcy przeżył już tak wiele. Jego szansą na życie jest specjalna terapia genowa. Patrząc dzisiaj na to, ile udało już się zebrać, te 800 tys. zł wydają się już tak niewielką kwotą...

Franek niedawno skończył roczek, a już musi toczyć nierówną walkę z przerażającą chorobą. Trzy słowa zmieniły nasze życie w walkę o każdy dzień. To najważniejsza i najtrudniejsza walka - batalia o śmierć i życie. Mamy tylko kilkanaście miesięcy na uzbieranie ogromnej, niewyobrażalnej kwoty - piszą na stronie zbiórki rodzice małego Frania.

Franio przyszedł na świat i nic nie wskazywało, na to że już niedługo jego życie zamieni się w dramatyczną walkę z czasem i chorobą. Gdy chłopczyk miał trzy miesiące, jego mięśnie zaczęły słabnąć. Wstępne badania i wizyty lekarskie nie wskazywały na nic niepokojącego I Frania skierowano na rehabilitację. 

Dopiero po kilku tygodniach oczekiwania na wyniki dowiedziałam się, że każdy dzień mojego synka zbliża go do śmierci… Rdzeniowy zanik mięśni typu 1 odbiera mi dziecko kawałek po kawałku. Odbiera mu możliwość ruchu, zabija odporność, wyłącza funkcje życiowe. A mi matce każe patrzeć na spustoszenie, okropny ból i cierpienie. Choroba została wykryta między 8 a 9 miesiącem, bardzo późno – piszę matka chłopca.

Życie małego chłopczyka uratować może terapia genowa, która wyceniona została na ponad 9 milionów złotych. Zbiórka, która została utworzona jeszcze w grudniu, pozwoliła na zebranie już ponad 90% całej kwoty. Tak niewiele brakuje, by szansa Frania na normalne życie stała się realna. 

Nie tak wyobrażałam sobie macierzyństwo. Wiedziałam, że czekają nas wyzwania, ale nie przypuszczałam, że stanę przed najważniejszym zadaniem swojego dotychczasowego życia. Obserwowanie jego cierpienia łamie mi serce. W nocy boję się spać, w dzień cały czas obserwuję, co się dzieje. A później korzystam z każdej chwili, bo nie wiem, ile uśmiechów Frania będzie dane mi zobaczyć…

Licytacje dla Frania możesz śledzić także na specjalnej grupie na Fb: KLIK

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy