Poplista

1
Sabrina Carpenter Espresso
2
Margaret Miłego lata
3
Lost Frequencies feat. David Kushner In My Bones

Co było grane?

16:13
Marshmello / Jonas Brothers Leave Before You Love Me
16:16
Ed Sheeran Photograph (Felix Jaehn Radio Edit)
16:20
Teddy Swims The Door

Sławomir już tak nie wygląda! Co stało się z charakterystycznym wąsem?

Nie od dziś wiadomo, że Sławomir Zapała lubi zaskakiwać. Ostatnio zdecydowanie rzadziej można było o nim usłyszeć w mediach, jednak wierni fani nadal czekają na kolejny hit na miarę "Miłości w Zakopanem". Tymczasem aktor razem z ukochaną opublikowali w sieci życzenia świąteczne. Uwagę internautów zwróciła jednak niezwykła metamorfoza Sławomira! Jest nie do poznania!

Sławomir zmienił wizerunek

Sławomir i Kajra złożyli życzenia wielkanocne na Instagramie, publikując przy tym kilka świątecznych kadrów wprost z rodzinnego domu.

Wszystkim dziadkom i babciom życzymy dużo zdrowia i cierpliwości w tym wyjątkowym czasie, kiedy nie możecie być z Waszymi dziećmi i wnukami przy świątecznym stole. A Wszystkim Wam Kochani Miłości, zdrowia i prawdziwej radości, jaka płynie ze Zmartwychwstania Pana – napisała aktorska para – Magdalena Kajrowicz i Sławomir Zapała

Oczywiście pod publikacją internauci również zamieścili wiele życzeń, jednak fani nie kryli swojego zdziwienia. Wizerunek gwiazdora wzbudził niemałe poruszenie! Zaskoczeni internauci dopytywali skąd taka decyzja? Gdzie podział się charakterystyczny wąs? Muzyk, który zdecydował się na zapuszczenie brody, w jednej z odpowiedzi na komentarz wielbiciela stwierdził:

"Dopóki mi się kwarantanna w Ojczyźnie nie skończy, nie golę"

Kajra zachwyca figurą! Żona Sławomira prezentuje swoje wdzięki w bikini
Magdalena Kajrowicz i Sławomir Zapała to jedno z najbarwniejszych małżeństw rodzimego szołbiznesu. Od lat możemy oglądać ich wspólne występy, ostatnio jednak para wybrała się na urlop. Kajra opublikowała kilka gorących kadrów z wyjazdu.

Sławomir - Gwiazda Rock Polo

Sławomir to polski piosenkarz rock-polo, showman i aktor. Ogromną sławę przyniósł mu przebój „Miłość w Zakopanem” z 2017 roku. Sławomir Zapała urodził się 19 marca 1983 roku w Krakowie. W 2006 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Po ukończeniu nauki w PWST wystąpił w wielu filmach i serialach, takich jak „Karol. Człowiek, który został papieżem”, „Pod Mocnym Aniołem” czy „Czas honoru”. Działalność muzyczną rozpoczął w Nowym Jorku na Long Island. Tam zdobył uznanie polskich imigrantów. W 2015 roku został wokalistą muzyki rock-polo i zaczął korzystać ze swojego pseudonimu scenicznego. 5 marca 2015 na kanale YouTube udostępniony został jego debiutancki singel – „Megiera”.

Jesienią 2016 roku został uczestnikiem szóstej, emitowanej w telewizji Polsat, edycji programu „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”. Jego partnerką taneczną była Magdalena Molęda, z którą odpadł w piątym odcinku, zajmując siódme miejsce. Od 4 marca do 6 maja 2017 roku brał udział w siódmej edycji innego polsatowskiego show – „Twoja twarz brzmi znajomo”. Za wygranie dwóch odcinków, otrzymał czeki w wysokości 10 tys. złotych, które dwukrotnie przekazał Fundacji Rozwoju Pediatrii. Po dziewięciu odcinkach dotarł do finału, w którym zajął ostatecznie trzecie miejsce.

10 kwietnia 2017 roku ukazała się jego debiutancka płyta studyjna zatytułowana „The Greatest Hits”. Nagrania dotarły do czwartego miejsca polskiej listy przebojów – OLiS i uzyskały status złotej płyty, sprzedając się w nakładzie przekraczającym 15 tysięcy egzemplarzy. 23 kwietnia, na kanale YouTube, opublikowany został singel z płyty „Miłość w Zakopanem”, który zwrócił na Sławomira uwagę całego kraju. Popularność piosenki zagwarantowała artyście występ podczas Sylwestra z Dwójką, organizowanego przez TVP2 w Zakopanem.

Upadek Sławomira w telewizji. Wyglądało groźnie! [WIDEO]
Sławomir już nie raz pokazał, że ma do siebie spory dystans. Kilka dni temu gwiazdor opublikował nagranie na którym zaliczył upadek ze schodów. Wyglądało to naprawdę groźnie, na szczęście skończyło się tylko na strachu. Sławomir całą sytuacje...

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy