Rodzinny dramat Natalii Szroeder. Straciła najbliższą osobę!

Ostatnie dni nie były łatwe dla Natalii Szroeder. Chociaż wokalistka obchodziła ostatnio urodziny, nie mogła w pełni się nimi nacieszyć. Zmarła bowiem bliska jej osoba. Szroeder poinformowała o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Natalia Szroeder straciła bliską osobę

Natalia Szroeder przed kilkoma dniami obchodziła urodziny. Wokalistka obecna w polskiej branży muzycznej już od 2011 roku skończyła 25 lat. Najbliżsi zorganizowali Natalii skromne przyjęcie urodzinowe, jednak Szroeder nie nacieszyła się długo swoim szczęściem. Dzień po jej urodzinach, 21 kwietnia, spadły na nią druzgocące wieści.

Natalia Szroeder żegna zmarłą babcię

Natalia Szroeder dzień po swoich urodzinach przeżyła rodzinny dramat. Autorka hitu „Lustra” straciła bowiem jedną z najbliższych jej osób. Zmarła jej babcia, o czym wokalistka poinformowała w zamieszczonym w czwartek w mediach społecznościowych wpisie.

Moi drodzy. Wybaczcie mi, że dopiero teraz. Dostałam od was masę pięknych życzeń urodzinowych, wzruszających, ciepłych i dobrych. Dzień po moich urodzinach odeszła moja ukochana babcia Felicyjka, świat więc troszkę się dla mnie zatrzymał i przychodzę z urodzinowym podziękowaniem lekko spóźniona. Bardzo wam dziękuję – napisała Szroeder.

Nim jednak się smutki wydarzyły, przeżyłam wspaniałe urodziny w skromnym, ale pięknym gronie, z balonami i tortem. Dziękuje wam za cały poprzedni rok. Obiecuję, że będę robić co w mojej mocy, by was nie zawieść i dawać wam siebie muzycznie najlepiej jak umiem. Uściski – dodała w dalszej części wpisu.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Majka Jeżowska na plaży w bikini. "Sam seks". Gorącym kadrem artystka wspomina wakacje
Natalia Szroeder odsłania ciało w bikini. "Afrodyta w morskich falach"
Natalia Szroeder w namiętnym pocałunku z Quebonafide. Wokalistka pokazała intymny kadr
Natalia Szroeder jak Miley Cyrus w klipie "Wrecking Ball". Gorące zdjęcie półnagiej piosenkarki

Gorący temat

Piosenka samobójców. Piosenka "The Hungarian Suicide" wywołała falę ponad stu samobójstw
W 1933 roku węgierki pianista i kompozytor Rezso Seressa napisał "Gloomy Sunday", która po latach została nazwana "The Hungarian Suicide Song", czyli dosłownie "Piosenka samobójców". Podobno utwór ten wywołał falę ponad stu samobójstw! W jakich okolicznościach powstał ten singiel i jaka wiąże się z nim historia. Poznajcie ją - szczególnieszczególnie że już w poniedziałek najsmutniejszy dzień w roku, czyli Blue Monday!

Reklama

Najnowsze wpisy

Magda Gessler komentuje otwarcie restauracji. Ostra reakcja restauratorki
Ewa Wachowicz na zdjęciach sprzed lat. To wtedy wygrywała konkursy piękności! [FOTO]
Blanka Lipińska odsłania ciało. Kadry w skąpym bikini trafiły do sieci: "Co za forma!"
Blue Monday w RMF FM z Krzysztofem Zalewskim! Artysta zagra dla Was nowy singiel!
"BrzydUla 2", odcinek 65. Marek chce odejść od Uli?! [STRESZCZENIE ODCINKA]
Paulina Sykut-Jeżyna zachwyciła internautów wyjątkową stylizacją! "Księżniczka z bajki"

Nie przegap

Maryla Rodowicz odpowiedziała na obraźliwe teksty księdza. "Podstarzała spróchniała matrona idzie teraz zjesc kanapke z masełkiem"
Ewa Bilan-Stoch odpowiada na krytykę stylizacji na Elsę z "Krainy lodu". Komentarz bardzo wymowny
Gwiazdy "Rodziny zastępczej" znów razem. Jak wyglądają dziś? Monika Mrozowska pokazała zdjęcie
Mąż Katarzyny Skrzyneckiej martwi się o nią i prosi o wsparcie. "Moja żona, która jest wyjątkową optymistką, miała doła"
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk trafił do więzienia. Bokser pozbawiony wolności
"Rolnik szuka żony". Kolejna uczestniczka jest w ciąży! Pokazała zdjęcie
Córka Adama Małysza wspomina dzieciństwo. "Bałam się taty, bo nie widziałam go na co dzień"

Reklama