Pierwszy dzień bez maseczek w Polsce. Nowe zasady

Od soboty 30 maja w Polsce nie obowiązuje już nakaz noszenia maseczek na zewnątrz. Nie zmienia to faktu, że nadal są obowiązkowe w sklepach, środkach transportu publicznego, czy obiektach sakralnych. Sprawdź, co jeszcze się zmieniło!
fot.Shutterstock

Pierwszy dzien bez maseczek w Polsce

Przy zachowaniu odpowiedniego dystansu od soboty można bez maseczki spacerować, jeździć rowerem, chodzić po ulicy, parku, plaży lub parkingu. Jeśli jednak na świeżym powietrzu nie możemy zachować dwóch metrów odległości od innych, np. na zatłoczonym chodniku, wówczas nadal trzeba zasłaniać usta i nos.

Z obowiązku utrzymania dwumetrowego dystansu wyłączeni są rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 lat), osoby wspólnie mieszkające, osoby niepełnosprawne i osoby, które zasłaniają usta i nos.

Nadal jednak trzeba obowiązkowo zasłaniać usta i nos m.in. w autobusach, tramwajach, sklepach, kinach, teatrach, salonach masażu i tatuażu, kościołach i w urzędach.

Maseczek nie trzeba nosić w pracy, jeżeli pracodawca zapewni odpowiednie odległości między stanowiskami i spełni wymogi sanitarne.

Ust i nosa nie muszą również zakrywać klienci restauracji i barów, gdy zajmą miejsce przy stole. W punktach gastronomicznych nadal musi być zachowana odpowiednia odległość między stolikami. Klienci zanim usiądą do stolika, muszą mieć założone maseczki. Obowiązują również nadal wszystkie wytyczne sanitarne, m.in. dezynfekcja rąk i stolików.

Koniec limitów w sklepach, kościołach i restauracjach

Zniesione zostały limity osób w branży handlowej i gastronomicznej. Do tej pory w sklepie, restauracji, na targu, w punkcie usługowym i na poczcie na jedną osobę musiała przypadać określona powierzchnia lub liczba okienek. Od soboty ta zasada przestała obowiązywać.

W sklepie, na targu i na poczcie nadal należy zasłaniać nos i usta. W sklepie obowiązkowa jest dezynfekcja rąk lub noszenie rękawiczek.

Zniesienie obostrzeń obejmie również kościoły i inne miejsca sprawowania kultu religijnego. Tutaj limit osób również przestał obowiązywać od soboty. Podobnie z uroczystościami pogrzebowymi - nie będzie obowiązywał dotychczasowy limit 50 osób. Należy jednak pamiętać, że w kościołach i w świątyniach wierni muszą zasłaniać ust i nosa.

Od soboty w przestrzeniach otwartych dozwolona jest organizacja zgromadzeń, w których bierze udział do 150 osób. Uczestnicy muszą jednak zasłaniać usta i nos lub zachować dwumetrowy dystans. Sanepid będzie przedstawiał rekomendacje, gdzie ze względu na sytuację epidemiologiczną zgromadzenia nie powinny się odbywać. Ostateczna decyzja należy jednak do właściwej jednostki samorządu terytorialnego.

Od 30 maja restauracje i bary hotelowe mogą być otwarte i podawać na sali posiłki gościom. Od 6 czerwca zaś w hotelach będą mogły zacząć działać baseny, siłownie i kluby fitness. Właściciele hoteli muszą jednak zachowywać określone zasady sanitarne.

Od 6 czerwca kolejny etap luzowania

Za tydzień, od 6 czerwca, działalność będą mogły wznowić w określonych warunkach sanitarnych: kina, teatry, opery, balet, baseny, siłownie, kluby fitness, sale zabaw i parki rozrywki, sauny, solaria, salony masażu i tatuażu. Możliwa będzie także organizacja targów, wystaw i kongresów. Od 6 czerwca będzie także możliwa organizacja wesel i uroczystości rodzinnych, w których bierze udział do 150 osób.

Źrodło: RMF 24/PAP

Zobacz także:

Cypr liczy na turystów. Obiecuje pokrycie kosztów, jeśli zachorujesz
Cypryjskie władze wysłały pismo do rządów państw europejskich, linii lotniczych i organizatorów wycieczek z zaproszeniem na wakacje. Obiecują, że jeśli któryś z odwiedzających...

Janinne Stejna ma 103 lata i wygrała walkę z koronawirusem. Uczciła to piwem
Jannine Stejna przez jakiś po wykonaniu testu nie wiedziała nawet, że ma koronawirusa. Choroba nie była dla niej łagodna, ale dała radę, pokonała ją i może z tego powodu świętować....

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Doodle w czasie pandemii koronawirusa. Na stronie głównej Google pojawiła się grafika przypominająca o noszeniu maseczek
Ogromne kary za brak maseczki. Policja kontroluje autobusy i tramwaje
Koronawirus w warszawskim przedszkolu. Sanepid zamknął placówkę

Gorący temat

Katastrofa okrętu podwodnego K141 Kursk. Do dzisiaj nie wiadomo, co się wydarzyło 12 sierpnia 2000 roku
12 sierpnia 2000 roku. Morze Barentsa. Manewry rosyjskiej floty północnej. 30 okrętów, krążowniki, okręty rakietowe, niszczyciele i gros mniejszych jednostek wypłynęło z baz za kołem podbiegunowym. Wśród nich jest okręt podwodny, duma rosyjskiej floty K141 Kursk. Na pokładzie znajdowało się 118 członków załogi. Dowodził kapitan I rangi Gienadyj Liaszyn. Kursk kosztował miliard dolarów. Z uwagi na elektronikę oraz uzbrojenie nazywano go najnowocześniejszym okrętem podwodnym na świecie. 12 sierpnia Kursk miał wykonać dwa zadania. Nikt nie spodziewał się tego, co miało się stać tuż przed południem...

Reklama

Najnowsze wpisy

Pierwszy świadek koronny w Polsce. Nie był to Jarosław Sokołowski, ps. "Masa"
Grill ze strzelaniną w Sochaczewie. Zatrzymano 3 osoby
Cały i zdrowy kot odnaleziony po 12 latach! Historia nie zakończyła się jednak happy endem...
Anna Wendzikowska w kusym bikini. Nie wszyscy internauci byli zachwyceni. Niesmaczne piszą oburzeni fani
Oscary 2021. Polski kandydat do statuetki zostanie wybrany w poniedziałek. Jest 7 zgłoszonych filmów!
Wakacyjny Marcin Prokop pokazał swoje tatuaże. Prezenter opublikował fotografię bez koszulki

Reklama