Nowa ekranizacja „Wiedźmina” w reżyserii Tomasza Bagińskiego ma wejść na ekrany kin w 2017 roku. Produkcją filmu zajmie się natomiast hollywoodzkie studio Sean Daniel Company. Dotychczas nie znaliśmy więcej szczegółów dotyczących nowego projektu reżysera nominowanej do Oscara „Katedry”. Aż do tej pory!
Kilka godzin temu w sieci pojawiła się informacja, która zelektryzowała wszystkich fanów postaci wykreowanej przez Andrzeja Sapkowskiego. Według nieoficjalnych doniesień w postać głównego bohatera nowej ekranizacji „Wiedźmina” miał wcielić się Josh Holloway, aktor znany najlepiej z telewizyjnego hitu „Lost”.
Wiadomo już jednak, że była to tylko plotka, którą zdementowało samo studio Platige Image, z którym związany jest Tomasz Bagiński. „We’re not LOST – sorry!” – czytamy w poście na fanpage’u studia na Facebooku. Kto zatem zagra wiedźmina Geralta? Póki co wiadomo, kto na pewno go nie zagra – nie będzie to z pewnością Josh Holloway.
A tego „Wiedźmina” pamiętacie?
- Aż 95% widzów jest zachwyconych! Ten hit okrzyknięto „najlepszym filmem wojennym ostatnich lat”
- Najlepsza ekranizacja Agathy Christie, o której mało kto słyszał. Ten zapomniany film z 1982 roku to absolutny majstersztyk
- Zdobył aż 7 Oscarów. To „najlepszy film wojenny wszech czasów”, który bije na głowę współczesne kino
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda