Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

04:25
Sceny zbrodni Słuchaj też podcastu w rmfon.pl
04:28
Sceny zbrodni Słuchaj też podcastu w rmfon.pl
04:31
Sceny zbrodni Słuchaj też podcastu w rmfon.pl

Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała brzuch po ciąży! Jej wpis w sieci oburzył jednak internautów: "Z takich spraw się nie żartuje"

Małgorzata Rozenek-Majdan 10 czerwca powitała na świecie swojego trzeciego syna. Perfekcyjna nie kryje radości z macierzyństwa i dzieli się z fanami coraz to nowszymi zdjęciami z małą pociechą. Teraz w internetowej galerii gwiazdy znalazły się fotografie, na których kobieta pokazała nagi brzuch niespełna półtora miesiąca po porodzie! Jej wpis oburzył jednak fanów, a w komentarzach rozpętała się prawdziwa burza. Co tak bardzo zdenerwowało internautów?

Henryk Majdan

10 czerwca na świecie pojawił się długo wyczekiwany syn Małgorzaty Rozenek i jej męża Radosława Majdana. Henryk z chwilą narodzin skradł serca swoich rodziców, a świeżo upieczony tata wprost oszalał ma punkcie swojej małej pociechy. W jego internetowej galerii pojawiają się coraz to nowsze kadry z chłopczykiem.

Radosław Majdan na nowym zdjęciu z Heniem. Opis do rodzinnego kadru mówi wszystko!
Radosław Majdan niecały miesiąc temu po raz pierwszy został ojcem! Teraz były piłkarz i mąż Małgorzaty Rozenek podzielił się w sieci kolejną, uroczą fotografią z małym Heniem.

Rozenek pokazała brzuch po porodzie

Fotografiami z „Dzidziusiem Majdana” chętnie dzieli się także Perfekcyjna. Kobieta regularnie publikuje na swoim Instagramie urocze kadry, zdradzając swoim fanom kulisy macierzyńskiego życia. Teraz jednak Rozenek podzieliła się z obserwatorami nieco innymi zdjęciami. Gwiazda półtora miesiąca po porodzie zdecydowała się na pierwsze ćwiczenia i pokazała się w sportowym stroju odsłaniającym jej brzuch!

Aaaaaa, w końcu nadszedł ten dzień. Po kilku.... albo raczej kilkunastu miesiącach, w końcu zaczęłam ćwiczyć. Co prawda mój trening przypominał trening emerytki po udarze, ale i tak poczułam każde ćwiczenie. Długa droga przede mną i moją kochaną taktowną Lidią Wierzbowską, która pamięta moje lepsze czasy (trenujemy razem od lat). Jak zapytałam Lidzię czy jest źle, powiedziała „nie” z miną, która mówiła dokładnie coś innego, cóż lepiej będzie widać efekt… - pisze na swoim Instagramie Rozenek.

View this post on Instagram

Aaaaaa👻 w końcu nadszedł ten dzień 😁🧚‍♀️💪 po kilku.... albo raczej kilkunastu miesiącach 😜 w końcu zaczęłam ćwiczyć 👏👍💪 #sohappy 🧚‍♀️co prawda mój trening przypominał trening emerytki po udarze😂😂😂, ale i tak poczułam każde ćwiczenie 🤦‍♀️😂 długa droga przede mną i moją kochaną taktowną @lidiawierzbowska która pamięta moje lepsze czasy (trenujemy razem od lat) Jak zapytałam Lidzię czy jest źle, powiedziała „nie” 🤨😜 z miną, która mówiła dokładnie coś innego 😂😂😂 cóż lepiej będzie widać efekt 💁‍♀️ #alwayslookonthebrightsideoflife 👻 całusy kochani❤️ jednak jak się człowiek porusza to mu od razu lepiej 💪 a sprawca całego zamieszania #henrykwaleczny #dzidziuśmajdana słodko przespał cały trening. On wie jak się w życiu ustawić 😂😂😂 p.s bardzo proszę się nie śmiać z mojego biustu - karmię🤷‍♀️😉😂

A post shared by Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) on

Perfekcyjna nie taka perfekcyjna?

Wpis gwiazdy nie spodobał się jednak internautom, którzy bardzo szybko zwrócili kobiecie uwagę w komentarzach. Według wielu użytkowników sieci żartobliwe porównywanie się do „emerytki po udarze” było bardzo niestosowne. Pod zdjęciami Rozenek rozpętała się prawdziwa burza!

Trochę głupie porównanie jak na taką osobę jak Ty. Mam mamę starsza i jest po udarze jakoś mi nie do śmiechu jak patrzę na nią, jak każdego dnia męczy się żeby pokonać kilka schodów

Proszę pamiętać, że kiedyś pani też będzie emerytka. Uważam, że wyśmiewanie się ze starszych ludzi po udarze jest nie na miejscu

Nie odważyłbym się nigdy żartobliwie porównywać cokolwiek i kogokolwiek do ludzi chorych, z takich spraw się nie żartuje

Smutne porównanie do emerytki z udarem – komentują tłumnie internauci.

Udar mózgu. Jak rozpoznać i jak się zachować? Liczy się czas!



 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy