Kilka dni temu Internet podbijał film przedstawiający fascynującą reakcję łańcuchową, jaką wywołało zapalenie zaledwie jednej z sześciu tysięcy zapałek. Choć trudno wyjaśnić fenomen popularności tego wideo, w którym przez 15 minut możemy obserwować jedynie spalające się zapałki, w kilka dni zobaczyło je niemal 17 milionów internautów.
Autor płonącego domina opublikował kolejny film, który spodoba się każdemu miłośnikowi zabawy z ogniem. Tym razem mamy aż 7 tysięcy zapałek, które składają się na imponującą, trzypiętrową budowlę na kształt tortu. Wideo trwa ponad 45 minut, ale proces spalania się tej konstrukcji jest niezaprzeczalnie znacznie bardziej spektakularny niż w przypadku poprzedniego filmu.
Płonący tort z zapałek zobaczyło póki co pół miliona użytkowników YouTube, zatem zapowiada się kolejny viral. Zobaczcie wideo i przypomnijcie sobie, jak wyglądało płonące domino!
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany